Facebook Google+ Twitter

A.C Milan: schodami w dół...

A.C Milan to klub piłkarski, znany pewnie każdemu, nawet początkującemu kibicowi futbolu.

Kaka już pożegnał Milan. / Fot. EPA/DANIEL DAL ZENNARONa początek kilka słów o zarządzie, bo to właśnie na nim skupia się ostatnio centrum uwagi kibiców. Prawa ręka Berlusconiego, Adriano Galliani, delikatnie mówiąc nie jest lubiany przez rzesze fanów "Rossonerich". Powodu nietrudno się domyślić - zarząd z Gallianim na czele dokonuje nietrafnych transferów lub po prostu ich nie robi. Gdy wszystkie kluby się wzmacniają i systematycznie odmładzają swoje kadry, Milan, póki co, bardziej skupia się na sprzedaży zawodników niż na ich nabyciu.

Myślę, iż ściągnięcie "dzieciaków" takich jak: Gianmarco Zigoni czy Giacomo Beretta nie pomoże klubowi w walce o najwyższe cele, bo takowe stawiane są przed ekipą nowego i niedoświadczonego szkoleniowca, Leonardo. Gdy jesteśmy już przy transferach, grzechem byłoby nie dodać słowa na temat sprzedaży Brazylijczyka Kaki który "ciągnął" ten ciężki wózek jakim jest ofensywa Milanu.

Kosmiczna kwota 67mln Euro skusiła władze klubu i w taki oto sposób Real pozyskał jednego z najlepszych piłkarzy na świecie. Po tym jakże głośnym transferze AC Milan miał rozpocząć swoją transferową ofensywę. Wiemy nie od dziś, iż klub ten potrzebuje wielu wzmocnień. Na początek nieudany transfer obrońcy z FC Porto Alyego Cissokho. Z powodu chorych zębów transfer młodego talentu legł w gruzach. Sytuacja trochę śmieszna ale cóż jak to się mówi przypadki chodzą po ludziach i nie wypada tego komentować. Wiele szumu w mediach, o ewentualnym transferze Bośniaka Dzeko czy też reprezentanta Togo, Adebayora i na tym koniec. W czasach kryzysu kluby nie chcą oddawać swoich najlepszych zawodników za małe pieniądze i przynajmniej na dziś fortuna za Kakę spokojnie spoczywa na koncie lub też w kieszeniach panów prezesów.

Wielkie rozczarowanie wśród kibiców i protesty niestety nic nie pomogły i pozostało powiedzieć tylko "Adios Kaka". Fani "Rossonerich" postanowili więc sprzeciwić się zarządowi na co dowodem jest spadająca sprzedaż karnetów przed nadchodzącym, nowym sezonem. 400, to liczba sprzedanych rocznych wejściówek na San Siro. Liczba ta może śmieszyć nawet kibica klubu z polskiej ekstraklasy, albowiem nawet w Polsce ludzie wyrażają większe zainteresowanie kibicowaniem drużynie.

Z drugiej strony trudno się jednak dziwić rozgoryczonym kibicom z Mediolanu, bo patrząc na całą sytuację trudno marzyć o walce z największym i odwiecznym lokalnym rywalem, Interem Mediolan. Seedorf, Inzaghi, Pirlo to gracze, którzy przeżyli już swoje najpiękniejsze momenty w karierze, obecnie jednak to oni stanowią, jak ktoś to pięknie nazwał, nową erę Milanu. Pytanie, czy ta nowa era niesie ze sobą zmiany na lepsze?

Z pozdrowieniami dla fanów "czerwono-czarnych" życzę udanych i owocnych transferów w okienku transferowym które wbrew pozorom dopiero dziś się zaczyna. Mimo wszystko Milan to ciągle uznana marka w Europie i myślę, że zarząd w porę się otrząśnie i dokona kilku niezbędnych wzmocnień, a klub powróci na właściwe tory. Kto wie jaki los czeka drużynę z Mediolanu w niedalekiej przyszłości... Nadszedł czas na inicjatywę ze strony zarządu i zmiany w klubie, bowiem bez tego w dalszym ciągu napotykane schody będą prowadzić klub w dół...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Roman Spaner
  • Roman Spaner
  • 17.09.2010 19:06

Przeciez jest ronaldinho

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak można oceniać transfery w dniu rozpoczęcia okienka transferowego?
Po za tym brakuje sporo przecinków.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakbym miał wszystkie zaintersowania wymieniac to kartki by nie starczyło...wymieniłem te najbardziej oficjalne, które były potwierdzone przez kluby.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie widze ani słowa o Eto, który też był przymierzany do Milanu

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.