Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

58894 miejsce

ACTA, czyli starcie interesów

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-02-03 20:42
  • Creative Commons

ACTA jest wynikiem żądań gigantycznych korporacji, które dbają o swoje wpływy. Wiele internetowych serwisów w Polsce i na świecie dorobiło się milionów na udostępnianiu treści, których nie byli autorami.

To administratorzy tych serwisów wzniecili panikę, strasząc nas grabieżą wolności w naszym odrealnionym świecie. Ale powodów, dla których ludzie wyszli na ulicę, jest więcej.

Premier Donald Tusk do ostatniego momentu bronił swoich racji. Przekonywał, że ustalenia zawarte w tej międzynarodowej umowie handlowej już od dawna obowiązują w polskim prawie. W takim razie po co ją podpisywać? Później już tylko festiwal ośmieszających rząd tłumaczeń Pawła Grasia,
jakoby to strony rządowe były nader popularne względem pojemności serwera. Beka!
Treść przepisów ACTA jest nieprecyzyjna – można je interpretować na wiele sposobów. Według jednych dokument ten nie zagraża naszej wolności. Inni jednak twierdzą (zapewne Ci, którzy wyszli na ulice), że ACTA to najgorszy układ w historii, który ogranicza wolnośc i sprawi, że Internet taki, jaki znamy, przestanie istnieć. Anonimowi jednak ostrzegają, że nadal nie znamy pełnej treści tego porozumienia, bowiem umowy okołotraktatowe wciąż są tajne, a ich treść może zostać upubliczniona dopiero po ratyfikacji. A do tego wszystkiego dochodzi wyższość ratyfikowanych umów międzynarodowych nad prawem krajowym.

Do granic absurdu sięgnął Janusz Palikot z tą jednak różnicą, że jemu całe zamieszanie zapewniło wzrost poparcia i fotel lidera wśród młodzieży. Ruch Poparcia Siebie Samego (uwielbiam to określenie) postanowił przywdziać maski z podobizną Guya Fawkesa, skrajnego katolika, jednego z uczestników spisku prochowego z 1605 roku. Jego historia, najpierw w formie komiksu, była przyczynkiem do powstania filmu „V jak Vendetta”, który z ciekawości wczoraj obejrzałem. Opresyjny rząd, który wszelkimi sposobami stara się obalać „V”, jest oczywiście konserwatywny. Trwają liczne aresztowania czarnoskórych, homoseksualistów, w to wszystko została wpleciona rzewna historia dwóch lesbijek i młodej kobiety, której rodzice walczyli z systemem. Bezskutecznie. Dopiero dzielna postawa człowieka w masce doprowadziła do śmierci kanclerza i członków rządu. Jedna z ostatnich scen przedstawia wybuch Pałacu Westminsterskiego w Londynie. Czy osobniki przywdziewające maskę Guya Fawkesa (do której paradoksalnie prawa posiada amerykańska korporacja Time Warner i do sierpnia 2011 zgarnęła 28 mln dol. ze sprzedaży) chcą śmierci Donalda Tuska?

Profil iktomaracje.pl na Facebooku –
B.G.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Tym bardziej, że rząd rozmowy prowadził po "cichu" i po partyzancku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.