Facebook Google+ Twitter

233 miejsce

Ad Franek po co ci to?

Jakiś czas temu napisałem tekst o bezsensownej decyzji przyjęcia funkcji trenera reprezentacji Polski w piłce nożnej przez dobrego trenera Franciszka Smudę. I stało się - ponieśliśmy sromotną klęskę z reprezentacją Hiszpanii 0:6. Katastrofa.

I nie ma znaczenia fakt, że reprezentacja Hiszpanii zajmuje w rankingu FIFA drugie miejsce, a nasza 58. Bolesne jest to, w jakim stylu klęska ta dokonała się. Byliśmy o trzy klasy gorsi w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła ,w każdym fragmencie meczu. Przecież nieraz graliśmy z drużynami ze światowej czołówki, ale daaawno nie było aż takiej kompromitacji. Po prostu nasza piłka sięgnęła dna i nieprędko z tegoż dna podniesie się.

Wciąż tylko żal mi Franciszka Smudy, który swój trenerski autorytet rozmienia na drobne.
Dlatego ponawiam apel - panie Franku, szkoda zdrowia. Poniżej zamieszczam materiał napisany kiedy F.Smuda objął funkcję trenera kadry.

Franek, po co ci to?

Zgoda Franciszka Smudy na podjęcie zajęcia pt. selekcjoner polskiej reprezentacji piłkarskiej wprawiła mnie w zdumienie. Facet, który w naszym futbolu klubowym osiągnął wszystko podejmuje się czegoś, co nie ma najmniejszych szans powodzenia. Człowiek, który kilka klubów doprowadził do tytułów Mistrza Polski (Widzew, Wisła, Lech) bierze się za reprezentację.

Sądzę, że nie jest to sprawa tylko i wyłącznie finansów. Nie wierzę, żeby trenerowi z polskim paszportem PZPN zapłacił więcej niż Beenhackkerowi, a ten nie zarabiał u nas dużo. Zresztą Smuda do biednych nie należy i sądzę, że pieniądze nie były tu głównym motywem.

Facet, który w naszej piłce jest legendą, który grał z Widzewem w Lidze Mistrzów, podejmuje ryzyko pracy z kadrą w takim momencie. To znaczy - w beznadziejnym momencie. Po nieudanych eliminacjach do Mundialu w Afryce Południowej kadra jest w wyjątkowo złym stanie psychicznym (w złym fizycznym była od dawna).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.