Pozycja materiału w rankingach:
Autor usunął profil
Zastanawialiście się kiedyś skąd wziął się u człowieka nawyk dłubania w nosie? Bakcyl dłubania rozprzestrzenił się na całą kulę ziemską - dłubią wszyscy: Polacy, Maorysi, Indianie, Pigmeje, święci i przeklęci.
W tej sferze świat ludzki jest zjednoczony. Istnieją jednak różne techniki jak i odpowiednie pory do wiercenia nosa. Najczęściej używa się palca wskazującego, dlatego niektórzy nazywają go "palcem grzebalcem". Można oczywiście wspomóc się innymi, gdy ten jest już oblepiony porządną babą.Zobacz także:
Artykuły
(19)
Galerie
(1)
Średnia ocen
(4.65)
Wiek: 27 | Miejscowość: Mława/Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: To nowa ERA!
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 20.02.2010 07:42
Ku uciesze i pokrzepieniu serc naszych, jakże wspaniałe w tych okrutnych czasach.
Henryk Kokot 18.02.2010 12:17
Nie, nie jestem mańkutem staram się być i praworządny i praworęczny. Co się zaś tyczy granitów - jeśli nie nadają się do podcierania dupy, można je uznać za bezużyteczne.
Bez urazy - masz tak doskonały arsenał twórczy, szkoda go więc trwonić na dyrdymały.
Autor usunął profil 17.02.2010 02:38
Panie Henryku, czy jest Pan tzw. "mańkutem"? (bez urazy, tylko pytam - kto pyta, błądzi razem z innymi)
Wojciech Arciszewski 16.02.2010 22:34
Takie dłubanie może być sztuką.
Przykład: "Co mi zrobisz jak mnie złapiesz" -komedia, w której niejaki S. Tym zajmuje się tą banalną czynnością
Jolanta Paczkowska 16.02.2010 17:39
Ależ palec w nosie jest teraz modny. Za sprawą pewnej reklamy. Wśród moich uczniów są już tacy, którzy próbują bić rekordy. ;)
Autor usunął profil 16.02.2010 17:09
@Joanna: ;)
@Henryk Kokot: Pewien znany filozof - naturszczyk zapytany, czy bardziej ceni sobie pracę kamieniarza, czy pisarza odpowiedział,że to pierwsze uzasadniając:"Myślę, że dlatego, że moim dziełem granitowym nikt sobie dupy nie podetrze"
@Monika Sztyber: Ludzka rzecz prawda? ;)
Monika Sztyber 16.02.2010 17:03
Masz świetny styl... :D
Ja się zastanawiam nad tym, dlaczego jest ogólnie przyjęte w społeczeństwie, że dłubanie w nosie jest czymś obrzydliwym, nieeleganckim, ordynarnym i godnym wstydu...? Wszakże i tak każdy to czasem robi, choćby w zaciszu domowych pieleszy, gdzie go ludzie oko nie widzi. Niby naturalna rzecz, a jednak społecznie zakazana i wyklęta...
Henryk Kokot 16.02.2010 16:32
Bardzo "zacny" temat. W podobnym tonie można by przeprowadzić ankietę, zadając pytanie: Którą ręką podciera Pan, Pani tyłek?
Z rachunku prawdopodobieństwa wynika, iż większość odpowie, że prawą (bo większość stanowią praworęczni). Osobiście jednak robię to papierem i gdyby nie fakt, że to nie gazeta z nieukrywaną chęcią użył bym w tym celu powyższego tekstu.
Sam artykuł miał zapewne prowokować i robi to, jednak tworzenia sztuki dla sztuki nikogo już chyba nie bawi.
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +336)