Facebook Google+ Twitter

Adam Hanuszkiewicz nie żyje. Wybitny aktor i reżyser miał 87 lat

Zmarł Adam Hanuszkiewicz, aktor i reżyser teatralny, były dyrektor m.in. Teatru Narodowego i Teatru Nowego w Warszawie. Miał 87 lat.

 / Fot. Piotr Szulik/CC BY-SA 1.0Jak podaje TVP.info, Andrzej Hanuszkiewicz zmarł 4 grudnia w szpitalu na ul. Stępińskiej w Warszawie. Miał 87 lat.

Czytaj też: Zmarł Zdenek Miler, twórca "Krecika"

Hanuszkiewicz urodził się we Lwowie 16 czerwca 1924 roku. W 1944 roku rozpoczął swoją przygodę z teatrem, wstępując do zespołu teatralnego Wojska Polskiego. Występował m.in. w Teatrze Dramatycznym w Krakowie, Teatrze Rozmaitości w Warszawie oraz Teatrze Polskim w Poznaniu. Jako reżyser zadebiutował w 1951 roku, wystawiając "Niespokojną Starość" Leonida Rachmanowa.

W późniejszych latach, reżyseruje m.in. słynne "Wesele" według Wyspiańskiego oraz "Norwida" według Cypriana Kamila Norwida. W 1986 roku, Adam Hanuszkiewicz zastąpił na stanowisku dyrektora Teatru Narodowego w Warszawie Kazimierza Dejmka.

Andrzej Hanuszkiewicz został odznaczony m.in. Orderem Odrodzenia Polski oraz Złotym Krzyżem Zasługi.


Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (8):

Sortuj komentarze:

Pierwszy raz widziałam A. Hanuszkiewicza w 1950r. gdy występował w filmie pt. Za wami pójdą inni" - Byłam dzierlatką i uczyłam się jeszcze w szkole podstawowej. Wspólnie z Ewa Krasnodębską stworzyli wspaniałą parę i wraz z pozostałymi postaciami prezentowali konspiracyjną działalność walczącego z okupantem podziemia. Potem, gdy mogłam z Mamą wrócić do Warszawy bo skończyły się prześladowania uczestników Postania Warszawskiego - wróciłyśmy do stolicy... a ja biegałam na Pragę aby Pana Adama tam słuchać oglądać. Teatr Narodowy - to już późniejszy etap ale dla mnie był zawsze naj... naj... pod każdym względem i nawet wtedy gdy Warszawę na zawsze opuściłam.... bo los - tak chciał....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wychowałam się na jego spektaklach, które wyreżyserował w warszawskim Teatrze Narodowym. Za jego czasów ten teatr kwitł jak bujny ogród. Widownia zawsze była pełna. Jego odejście to koniec pewnej epoki. Można się było tej śmierci już spodziewać, ale zawsze to duży żal, bo twórca to był zaiste wielki.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Elzbieta Miodek
  • Elzbieta Miodek
  • 04.12.2011 21:39

Byl wesoly dowcipny, mlody piekny chlopak na wczasach w Widminach na mazurach w1959r
ten wielki ARTYSTA Adam Hanuszkiewicz a tak normalny na codzien. Zegnamze smutkiem

Komentarz został ukrytyrozwiń

:(( smutno. [*] Chyba był rok 68, gdy został dyrektorem Teatru Narodowego. Nie zapomnę przedstawienia reżyserowanego przez Adama Hanuszkiewicza.
Balladyna. Aktorki na Hondach. To był HIT ! Rewela! pojechałam specjalnie do Warszawy na spektakl. Od zawsze byłam fanką Adama Hanuszkiewicza- jak dla mnie wielkiego artysty. zapalam święczkę. RIP.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Śmierć w tym wieku trudno nazwać tragicznie przedwczesną.
Odszedł spełniony, zrealizowany Artysta.
Niestety cmentarze pełne są nieprzeciętnych i niezastąpionych...:(

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marta Dutkiewicz
  • Marta Dutkiewicz
  • 04.12.2011 18:15

Wielka szkoda .Odegrał dużą rolę w polskim teatrze. Pozostanie w naszej pamięci.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam te same odczucia, co Robert. Dodam tylko, że odchodzą ludzie nieprzeciętni. A przed oczami same mroczki...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Robert dzisiaj
  • Robert dzisiaj
  • 04.12.2011 16:44

Strach ogarnia,kiedy pomyślę,że tak szybko upływa życie i odchodzą od nas wspaniali ludzie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.