Gazeta Krakowska
Gazeta Krakowska | 2006-09-25 07:55, aktualizacja: 2006-09-25 07:55:21
W Krakowskim Salonie Poezji Anny Dymny odbyło się wczoraj inauguracyjne, powakacyjne spotkanie z poetą Adamem Ziemianinem. To już 170 z kolei poetyckie spotkanie jakie w gościnnych wnętrzach Teatru Słowackiego urządziła znakomita aktorka.
Witając przybyłych stwierdziła, że na przekór coraz większej fali zła
należy propagować i popierać dobrą poezję. W prezentacji wierszy
aktorkę wspierał również Błażej Wójcik z Teatru Słowackiego oraz
artyści z Grupy Wokalnej kabaretu Loch Camelot. Jako gość specjalny z
recytacją własnej poezji wystąpił Adam Ziemianin. Jak zwykle bywa na
początku była krótka rozmowa. poeta opowiadał o trudach tworzenia i
specyfice pracy nad wierszami. Potwierdził powszechnie znaną prawdę, że
dopiero 7-8 wersja utworu zaczyna mu się podobać, a w początkowych
etapach pracy nie korzysta z komputera. - Dosyć długo grzebię się w
ołówku lub długopisie -
Mir Nalezińskí 02.10.2006 20:24
Wszyscy jesteśmy Ziemianami...
Wybrane oferty pracy: