Facebook Google+ Twitter

Adamek - Kliczko: surowa lekcja wagi ciężkiej

We Wrocławiu odbył się pojedynek Witalija Kliczki z Tomaszem Adamkiem. Niestety, walka nie dostarczyła spodziewanych emocji. Mistrz federacji WBC okazał się poza zasięgiem Polaka, dla którego sobotnia walka była surową lekcją wagi ciężkiej.

Bracia Kliczko. Witalij i Władimir. / Fot. EPA/ROBERT SCHLESINGEROd pierwszego gongu Ukrainiec starał się narzucić swój styl, stopując pretendenta ciosami prostymi. Już w drugiej rundzie okazało się, że ich siła potrafi mieć destrukcyjny wpływ. "Góral" z Gilowic był bliski liczenia. Można było odnieść wrażenie, iż tylko dobra wola starszego z braci Kliczko pozwoliła Adamkowi dokończyć starcie. Z każdą kolejną rundą przewaga Witalija wzrastała, Tomek z kolei nie potrafił znaleźć sposobu, by skrócić dystans w którym jego ciosy mogłyby dojść celu. W szóstej odsłonie pojedynku Adamek był liczony.

Coraz bardziej uwidacznia się bezradność i osłabienie Polaka. Każdą rundę bezapelacyjnie wygrywa Kliczko. Jego nietypowy styl staje się coraz bardziej uciążliwy, a ciosy sieją coraz większe spustoszenie. Twarz Polaka zaczyna wyglądać jak po bójce na gołe pięści. W dziesiątym starciu po zainkasowaniu kolejnej serii ciosów Witalija, sędzia ringowy z Włoch przerywa ten nierówny pojedynek. Adamek nie protestuje. Jest bezsilny i wydaje się, że świadom jest tego, iż decyzja arbitra była słuszna. Pas nadal pozostaje u ukraińskiego czempiona.

Czytaj także: Adamek - Kliczko. Polak uznał przewagę ukraińskiego zawodnika

Receptą "Górala" na zwycięstwo miała być szybkość. Niestety, okazało się, że w konfrontacji ze świetnymi warunkami fizycznymi i siłą ciosów Kliczki, jest to zbyt mało, by tytuł trafił w ręce Polaka. Po raz kolejny uwidocznił się słaby, jak na wagę ciężką, cios Tomasza. W sobotę przekonał się, że by być pierwszym Polakiem, który dzierży pas mistrza królewskiej kategorii, trzeba bić jak koń. Tej siły ciosu zabrakło.

Moim zdaniem Adamek był także za mało ruchliwy. Stojąc w linii prostej z Witalijem, stwarzał mu idealne warunki do trafienia. Zabrakło ruchu, lepszej pracy na nogach. "Tańca" w lewo - w prawo, który utrudniłby nieco zadanie mistrzowi, a przy okazji stworzył sytuacje do wejścia w półdystans. Wczorajszego wieczoru przydałyby się Tomkowi nogi Evandera Holyfielda, który poruszając się na ringu, czarował swoich rywali.

Trzeba jednak zaznaczyć, że nawet wówczas ciężko byłoby trafić Witalija, który stojąc na nodze zakrocznej umiejętnie, odchylał się do tyłu, wydłużał zasięg. Ważną kwestią są też płaszczyzny, w których bije Ukrainiec. To nie są ciosy proste bite wg podręcznikowego schematu. Ciężko ich uniknąć, bo zadawane są z dołu na różnych wysokościach. Wówczas nigdy nie wiadomo skąd może nadejść twarde jak skała uderzenie.

Czytaj więcej -->

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Romanie :)
Zacznę od tego, że Tomek posiada świetnego trenera. Roger Bloodworth to jeden z największych autorytetów w tej branży. Jego podopiecznymi byli m.in. David Tua, Robbie Pedden czy Andrzej Gołota (w okresie pamiętnych walk z Riddickiem Bowe). Niestety prawda jest taka, że żaden z trenerów nie byłby w stanie sprawić, by Adamek mógł wygrać sobotnią walkę. Nie ważne, czy w narożniku stałby Freddie Roach, Teddy Atlas, czy Igancio Beristain.

Kolejna sprawa, że nie ma trenera o nazwisku Stanek. Jest Fritz Sdunek i pewnie o niego Ci chodziło.

Komentarz został ukrytyrozwiń

_Prosze, Panstwa Tomasz Adamek _ Od samego pocza,tku byl nastawiony tylko na oszukanie ale profesora Piesciarstwa nie tak latwo oszukac . Porownam to do walki syna z ojcem lub ucznia z nauczycielem , poza tym uwazam ze do tej walki Tomek nie byl dobrze przygotowanym radze do takich walk zmienic trenera, najlepiej jak by to byl STANEK. ! Smutna prawda ale zile naprawde, do tej walki byl przygotowany po to aby przegrac nie mam prete,sji do Tomka ale trenera juz czas zmienic. ? I do takich walk powinien byc przygotowanym na (100%, do dalszych walk, obojetnie czy to kruzer czy w innych kategoriach wagi ciezkiej mysle ze ma juz dobrych menedzerow , doradcow i wszyscy cos powinni zmienic na takim poziomie profesorskim , tak boksowac nie mozna , to se nie da Panie chawranek naprawde, nie dalo rady . Ciekawe co z tym fantem zrobia.?! HEJ JECA GORY LASY ICH GORAL PRZEGRAL CEGUS CI ZABRAKLO TOMECKU CEGUS CI BRAKLO JYNCOM GORY , LASY , POSLUCHAJ TOMECKU POSLUCHAJ TAM JEST DOBRA MYSL WEZ JA, I WROC DO ROBOTY I SKUNC TO DZILO , BOS JEST NOJLEPSY POWIEDZIALY GORY , LASY. HEJ !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.