Facebook Google+ Twitter

Adamek po walce: wygrałem, ale Grant faulował

- Wygrałem z Grantem, który poza świetnym przygotowaniem zaprezentował też umiejętność faulowania i destrukcji moich ataków - dzieli się swoimi wrażeniami, po walce z Michaelem Grantem, bokser Tomasz Adamek.

Tomasz Adamek / Fot. Piotr Szerszeń Madej- Wygrałem i to dziś się tylko liczy. Na spokojnie muszę zobaczyć tę walkę w telewizji, aby wyciągnąć wnioski na przyszłość. To była walka z bardzo silnym, wysokim i bardzo dobrze przygotowanym kondycyjnie pięściarzem. Dziś już wiem, czego mogę się spodziewać w walce z wysokimi pięściarzami - podsumowuje swój występ polski pięściarz.

Jednocześnie zaznacza, że ma pretensje do sędziego, który prowadził walkę. - Mam trochę pretensji do sędziego, który pozwalał Grantowi na ściąganie i zapasy na ringu. To bardzo mi przeszkadzało przy skracaniu dystansu a tym samym Grant nie pozwalał mi na czyste zadawanie serii ciosów w korpus. Jak byłem blisko niego, to kładł te swoje długie ręce na mojej głowie i cisnął ku podłodze ringu. Pokazał również, że w momentach zagrożenia potrafi ratować się klinczem. Poczułem też jego łokcie na mojej głowie a rozcięcia skóry na twarzy i krwawienie przeszkadzały mi w koncentracji - pisze na swoim blogu Adamek.

ZOBACZ TAKŻE:

Adamek pokonał Granta. O wygranej zadecydowały punkty

Walka Adamek - Grant. "Funky Polak" wygrał, ale twarz miał we krwi

Polski pięściarz żałuje, że nie udało mu się znokautować przeciwnika. - Sporo fanów boksu będzie miało niedosyt, że nie położyłem Granta na deskach, ale trzeba pamiętać o tym, że i on czuł się rozczarowany, bo nie znokautował mnie, co zapowiadał - twierdzi Polak.

Zdaniem Adamka walka nie była nudna, a spotkanie obfitowało w dramatyczne momenty. - Taki powinien być boks, kiedy ranga walki jest wysoka - twierdzi bokser.

Tomasz Adamek / Fot. Piotr Szerszeń MadejNa koniec swojego wpisu Adamek podziękował fanom za doping. - Chcę w tym miejscu podziękować fanom boksu za to, że dopingowali mnie w trakcie walki. Przed telewizorami w Polsce a także w innych krajach, kolejne tysiące sympatyków boksu oglądały moją walkę na żywo. Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za doping - kończy swój wpis Tomasz Adamek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.