Facebook Google+ Twitter

Adamek zjadał McBride'a przez 12 rund

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-04-10 14:29

Przed walką z Irlandczykiem Tomasz Adamek wyrażał respekt dla przeciwnika. "Walka z wielkim Kevinem McBride niesie ze sobą wiele zagrożeń" - pisał. Oto, jaką taktykę przyjął polski bokser na ten ważny pojedynek.

Tomasz Adamek / Fot. Piotr Szerszen Madej, W24"Kevin słynie z silnego ciosu z prawej ręki i wielkiej odporności na ciosy. To, że jest wolny, jest sprawą wtórną gdyż, aby zadać mu cios, to i tak muszę zbliżyć się do jego wielkich rąk. Wtedy może mnie trafić i zapewne będzie chciał to zrobić wiele razy" - Tomasz Adamek pisał na swoim blogu kilka dni przed walką.

Bokser dodawał, że musi być szybki, a ciosy zadawać seriami wówczas, gdy znajdzie się poza zasięgiem ramion Irlandczyka. "Plan na walkę to balans ciałem, ciągły ruch w ringu i przemyślane ataki" - podkreślał, i dodawał, że taktyka ta jest podobna do strategii, jaką przyjął przed pojedynkiem z Michaelem Grantem.

Oglądaj także: Walka Adamek - Grant. Zobacz zdjęcia z ringu

Czytaj też: Walka Adamek - Grant. "Funky Polak" wygrał, ale twarz miał we krwi

Rozwijając wątek przyjętej strategii, Tomasz Adamek nie omieszkał podkreślić istotnej roli hartu ducha. "Ważna jest psychika, aby wytrzymać przyjęte ciosy i bez cienia wątpliwości w skuteczność zasypać, go swoimi ciosami" - pisał. Niemniej jednak, pięściarz koncentrował się na sprawach techniki sportowej.

"Nie zadaję już sygnalizowanych obszernych, cepów, które i tak często nie dochodziły do celu. Akcje i kombinacje ciosów muszą być skuteczne zadawane z pominięciem bloku oponenta" - wyjaśniał, i dodawał: "W wadze ciężkiej, trzeba się nauczyć gospodarowania energią. Nie można się wystrzelać w początkowych rundach, co w konsekwencji wpływa na spadek szybkości i często sprawia, że stajemy się łatwym celem".

Szczegóły walki: Adamek wymęczył zwycięstwo. Pokonał McBride'a na punkty

Oglądaj także: Fotorelacja z walki Adamek - McBride w Prudential Center

Bokser podkreślał znaczenie dobrej pracy nóg. Pisał o niej nie tylko w kontekście efektywności ataku, lecz i skuteczności obrony. Zaznaczył także, że dzięki odpowiedniej pracy nóg może zapewnić sobie "chwilowy odpoczynek" - moment wytchnienia w wymianie ciosów.

Przyjęta przez Tomasza Adamka taktyka niewątpliwie okazała się skuteczna - polski pięściarz w pojedynku z Irlandczykiem Kevinem McBridem zwyciężył na punkty.

Czytaj także: McBride chciał znokautować Adamka tak, jak Tysona

Czytaj także: Nocna walka Polaka z McBridem. Teraz Kliczko!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.