Facebook Google+ Twitter

Adios Barcelona!

Barcelona za burtą! Z powodu porażki z ekipą Chelsea nie zdoła przejść do historii jako drużyna, która dwa razy z rzędu zdobyła trofeum Ligi Mistrzów. To Chelsea Londyn jest górą i to ona zagra 19 maja na Allianz Arenie w Monachium!

Pierwszy mecz na Stamford Bridge zakończył się porażką Blaugrany. Wszyscy jednak wierzyli w to, że na Camp Nou przed własną publicznością piłkarze zdołają się podnieść i przejść do finału.

Po odegraniu hymnu Ligi Mistrzów oraz przywitaniu obu zespołów rozpoczęła się walka o wejście do finału. Barcelona od początku spotkania miała przygniatającą przewagę. Od pierwszych minut starali się pokonać Cecha i odrobić starty z pierwszego spotkania. Bliski tego był już w pierwszych minutach Messi, jednak strzelił w boczną siatkę. Nie tylko Lionel próbował pokonać czeskiego bramkarza. Tego zadania podjęli się również Sanchez, Fabregas, Mascherano, jednak nic nie przynosiło im upragnionej bramki.

Piłkarze Chelsea niemal cały czas bronili się całą jedenastką we własnym polu karnym. Tylko Drogba pozostawał na połowie przeciwnika. Priorytetem dla nich z pewnością była obrona własnej bramki, a ofensywa miała raczej opierać się na kontratakach.

Ostatnie 10 minut pierwszej połowy to istny koszmar londyńczyków. Mimo postawionego "autobusu" pod własną bramką w 35. minucie dali się ograć Barcelonie i po dośrodkowaniu w pole karne Cuenki do siatki trafił Busquets. Bramka zdobyta przez Barcę była podsumowaniem ich dotychczasowej gry.

Ale to nie koniec emocji. Można powiedzieć, że dopiero początek. Niecałe 2 min później, po bezmyślnym faulu przed polem karnym, John Terry wyleciał z boiska! Turecki sędzia bez skrupułów pokazał mu czerwoną kartkę i tym samym Chelsea od 37. minuty musiała radzić sobie w dziesiątkę. W 43. minucie byliśmy świadkami podwyższenia na 2:0! Iniesta po podaniu Messiego trafił w bramkę Chelsea. Te ostatnie minuty były dla londyńczyków jak zimny prysznic! Wydawało się, że wszystko idzie po myśli Katalończyków, jednak w 46. minucie do głosu doszli piłkarze gości. Wtedy to Ramires pokonał Valdesa lobem i na Camp Nou było 2:1! Taki wynik premiował londyńczyków w walce o wejście do finału.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.