Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

30038 miejsce

Adolf Hitler na topie w Koszalinie?

W Austrii Adolf Hitler jest passé. W Koszalinie uznano, że to postać jak najbardziej trendy. Honorowy obywatel miasta Köslin wrócił jako element wystroju piwnego namiotu wystawionego w centrum Koszalina.

 / Fot. screen, Adam Wolski dla http://www.mmkoszalin.eu/artykul/dni-koszalina-piwo-z-hitlerem-na-deptaku-357884.htmlMieszkańcy Amstetten w Dolnej Austrii od lat starali się pozbawić Adolfa Hitlera statusu honorowego obywatela miasta, bo uznali, że godność nadana zbrodniarzowi przed 73 laty, jest czymś wstydliwym. W realizacji tego zamiaru przeszkadzała nie tyle wola polityczna, co interpretacje i zawiłości prawa. 24 maja dopięli swego.

Zgoła odmienny typ myślenia prezentują niektórzy mieszkańcy Koszalina. Tam Adolfa Hitlera potraktowano jako atrakcję turystyczną. Honorowy obywatel miasta Köslin wrócił jako element wystroju piwnego namiotu wystawionego w centrum Koszalina.

Dwa miesiące temu władze zaproponowały mieszkańcom eksperyment polegający na zamknięciu śródmiejskiego odcinka głównej ulicy miasta (w przyszłości miałby tam powstać deptak połączony z Rynkiem Staromiejskim). Postawiono namiot z piwem. A w namiocie udostępniono sztukę. Niezręcznie występować w roli krytyka artystycznego oglądu świata. Żeby zatem było jasne: nie mam nic przeciw artyście. Jeśli ma potrzebę niechże maluje Stalina, Hitlera, Pol Pota i Osamę w takich pozach i konfiguracjach o jakich sobie zamarzy. Jednakowoż wymalowany Hitler, który zawisł w centralnej koszalińskiej bierstubie, może budzić uczucia co najmniej mieszane. Moje budzi. I miesza mi się utopijna i zacofana myśl, czy nie można by wieszać obrazów ze zbrodniarzami w roli głównej, w innych miejscach i w odmiennym czasie.

Tak na marginesie, ratusz, od co najmniej 7 lat, usiłuje tu postawić lokal z piwem. Najpierw ogłaszano nieudane przetargi. Nieudane, gdyż było się o co bić i konkurenci namiętnie zaskarżali wyniki postępowania. Po kilku próbach wyłoniono przedsiębiorcę, który miał postawić przeszkloną kopułę, pod którą przechodnie mogliby zaspokoić pragnienie. Tuż po tym, władze doszły do wniosku, że warto zabrać się za rewitalizację placu. Niestety przed nową inwestycją trzeba było przeprowadzić prace archeologiczne. Prowadzono je prawie dwa lata.
Odkopano kilka gotyckich wiader i postument pomnika cesarza Wilhelma I. Co ciekawe fundament znaleziono dokładnie w tym samym miejscu, na którym jest widoczny na przedwojennych pocztówkach i fotografiach. Gdy prowadzono prace, o pubie na rynku oczywiście nie było mowy. Podobnie jak przycichła sprawa rewitalizacji po zasypaniu archeologicznej odkrywki, bo władze się zmieniały...

I oto teraz ziściło się! Zamknięto kawałek przyrynkowej ulicy, eksperymentując czy idea śródmiejskiego deptaku spodoba się mieszkańcom. Pieszym mieszkańcom. A raczej "spieszonym", bo eksperyment odcina ruch pojazdów mniej więcej w takim stopniu jak wizyta Baracka Obamy i 20 innych prezydentów w Warszawie.

Zapomniałbym o pewnym szczególe. Eksperymentalny deptak, z eksperymentalnym piwnym namiotem wyposażonym w prowokacyjną sztukę, uruchomiono z okazji Dni Koszalina. Tych dawnych dni jak sądzę.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

Hmm
  • Hmm
  • 31.05.2011 21:29

Chaplinowi żal samego siebie było w takim razie, skoro zagrał Hitlera w swoim filmie ; )

Komentarz został ukrytyrozwiń
Charile Chaplin
  • Charile Chaplin
  • 31.05.2011 18:01

a mi jest zal Chaplina, bo kto by chciał być na obrazie obok Hitlera?

Komentarz został ukrytyrozwiń
werol
  • werol
  • 31.05.2011 12:07

Taa...nie lada "sztuką" jest gloryfikować psychopatów.Ale co tam...skoro ludzie mylą "wielkość człowieka" ze zwyczajną socjopatią...nie dziwi nic.

Komentarz został ukrytyrozwiń

skandal

Komentarz został ukrytyrozwiń
Cyber Killer
  • Cyber Killer
  • 30.05.2011 09:11

Nie zamknięto ulicy, a jedynie zwężono (z 4 pasów zrobiono 2), więc pisanie o zamknięciu to nadużycie, często używane przez tutejszych niezadowolonych kierowców. Swoją drogą wielka szkoda, że tej ulicy nie zamknięto dla ruchu samochodowego (udostępniając ją tylko autobusom, taxi i służbom ratunkowym), bo ludzie z samochodami zamiast szukać okrężnej drogi na około centrum to jechali zwężonym odcinkiem stojąc masę czasu w korku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Najmilsza mi definicja dzieła sztuki powiada, że powstaje ono w drodze negocjacji pomiędzy twórcą a odbiorcą. Ale interpretacja to już przywilej odbiorcy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mila Kristina Levis
Nie ma Pani racji. Nie wszystko jest sztuką ( nawet gdy twórca jest o tym przekonany), może tylko w znaczeniu ilościowym (jedna sztuka, dwie sztuki)

Komentarz został ukrytyrozwiń

To jest sztuka. Nieważne czy mówią dobrze czy źle, ważne, że mówią. Cel został osiągnięty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Teraz tylko patrzeć, jak jakiś kolejny "artysta" zawiesi w tym namiocie "wariacje na temat hackenkreuza".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sposób na przyciągnięcie klientów?:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.