Pozycja materiału w rankingach:
Czy życie polskiej rodziny może się zmienić po adopcji na odległość dziecka z Afryki? Okazuje się, że tak. - Zrozumieliśmy, że w życiu najważniejsza jest miłość i wzajemny szacunek – mówią Nina i Mariusz z Elbląga, którzy na taką formę opieki na d afrykańskim dzieckiem się zdecydowali.
Nawet najtwardsze serce poruszy się na widok głodującego dziecka. Często na tym wzruszeniu się kończy. Nie musi tak być. Służy temu program adopcji na odległość.Zobacz także:
Artykuły
(75)
Galerie
(10)
Średnia ocen
(4.23)
Miejscowość: Elbląg | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Robert Grzeszczyk 15.04.2011 23:53
Nie wiedziałem, że istnieją takie możliwości. Mam nadzieję, że pomoc dzieciom będzie owocna i zmieni świadomość mieszkańców. Wydaje mi się jednak, że zdecydowanie ważniejsze byłoby zniesienie wszelkich barier celnych i handlowych oraz rzeczywista pomoc inwestycyjna i gospodarcza w Afryce.
Żadne darowizny nie zmienią tego kontynentu i jego mieszkańców.
Beata Kalińska 15.04.2011 23:28
Bardzo ciekawy artykuł i świetny pomysł z tą adopcją na odległość.
Łatwiej wyrzucać śmieci w krzaki i do lasu? [Zdjęcia]
(odsłon: +1424)