Pozycja materiału w rankingach:
Dla każdego przeciętnego zjadacza chleba afera z Kornelią Marek wydaje się oczywista: zawodniczka brała EPO i powinno się ją zdyskwalifikować. Jednak sprawa jest o wiele bardziej złożona i trudno znaleźć drogę do prawdy.
Erytropoetyna wykryta w próbce moczu polskiej biegaczki rzuciła cień na cały występ naszej reprezentacji w Vancouver. 11. miejsce w biegu masowym na 30 km było największym osiągnięciem w jej sportowej karierze. Ale to próbka po biegu sztafetowym, w którym nasze zawodniczki zajęły 6. miejsce wykazała zawartość zakazanego środka w jej organizmie. Sportowa Polska zamarła, słuchając kolejnych szczegółów na temat dopingowej afery. Wśród osób, która najczęściej wypowiadała się w sprawie Korneli Marek jest jej "szef" - Piotr Nurowski.Zobacz także:
Artykuły
(554)
Galerie
(84)
Średnia ocen
(3.95)
Wiek: 21 | Miejscowość: Trzebinia | Kraj: Polska
O mnie: http://drabikpany.blogspot.com/ >> Po prostu opisuję świat jaki jest - Bez cenzury i uprzedzeń. Po co marzyć o idealnym świecie skoro ten jest taki piękny ?
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anna Krajewska 25.03.2010 00:10
Wstawiłam link.....już o tym pisałam......;);)Koniec wycieczek;)I bardzo dobrze. to nie chodzi o medale,ale o olbrzymie pieniądze.
A może tak wysłać biedne dzieci niech popatrzą sobie jak wygląda świat?Cztery lata za pieniądze podatników,średnio 1 MILION ZŁOTYCH na przygotowanie sportowca na olimpiadę.
Szwajcarzy wystawili jednego skoczka(taki bogaty kraj),chociaż mają dobrych zawodników,a tylko dlatego ,że jako drużyna nie mieli szans na zajęcie dobrego miejsca.
Idea jest świetna,więc niech sobie ćwiczą ,zwiedzają świat za swoje pieniążki,a jak pojadą na olimpiadę i cokolwiek pokażą PKOl zwróci m pieniądze.Z taką propozycją wyszedł szef PKOLu do klanu Ligockich(3mliony),zobaczymy ,czy zdecydują się dalej ćwiczyć?
Anna Krajewska 24.03.2010 23:51
Kowalczyk dostarczyła nam wielu wzruszeń;););)
Poza tym 10 mln.zł wyrzucono w błoto ,tylko na trzy związki sportów zimowych,których sportowcy skompromitowali się.Sam snowbord pochłonął ponad 3 mln.zł-gdzie klan Ligockich miał pięć upadków.Ale jak zapowiedział prezes PKOL-u ,więcej pieniędzy na swoje fantazje Ligoccy nie dostaną,a jeśli chcą ćwiczyć to będą to robić za własne pieniądze.Występy innych sportowców były żenujące......Jurkiewicz,Czerwonka,Druszkiewicz,Wożniak,itd,itd,itd,itd ostatnie miejsca!
Można zrozumieć,że sukcesu nie odnosi się natychmiast....Ale nasi"wspaniali"sportowcy nie rokują żadnych nadziej na przyszłość.
Polacy interesują się sportem i sportowcami jak żaden naród na świecie,jak wiemy są najlepszymi kibicami.!
Ale same zainteresowanie Polskich kibiców nie wystarczy ,aby sportowcy odnosili sukcesy.
Może i dobrze ,że media nie za bardzo interesują się wynikami naszych"orłów"..........po co nagłaśniać porażkę.?
Anna Krajewska
Anna Krajewska 03.03.2010 01:15
Oni przynieśli nam wstyd:
Anna Jurkiewicz (łyżwiarstwo figurowe) - ostatnie, 30. miejsce wśród solistek
Natalia Czerwonka (łyżwiarstwo szybkie) - ostatnie, 36. miejsce w biegu na 1500 m
Sebastian Druszkiewicz (łyżwiarstwo szybkie) - ostatnie, 14. miejsce w biegu na 10 km
Maciej Biega (łyżwiarstwo szybkie) - ostatnie, 38. miejsce w biegu na 500 m
Katarzyna Woźniak (łyżwiarstwo szybkie) - ostatnie, 28. miejsce w biegu na 3000 m
Mateusz Ligocki (snowboard) - przedostatnie, 38. miejsce w halfpipie
Paulina Ligocka (snowboard) - trzecie od końca, 28. miejsce w halfpipie
Joanna Szulej i Mateusz Chruściński (łyżwiarstwo figurowe) - trzecie od końca, 18. miejsce w parach sportowych
Łukasz Szczurek (biatlon) - trzecie od końca, 85. miejsce w sprincie na 10 km
Patrycja Maliszewska (short track) - trzecie od końca, 29. miejsce w wyścigu na 500 m
Luiza Złotkowska (łyżwiarstwo szybkie) - trzecie od końca, 34. miejsce w biegu na 1500 m
Przemysław Domański (łyżwiarstwo figurowe) - trzecie od końca, 28. miejsce wśród solistów
Tyle wydano na przygotowania do igrzysk w Vancouver:
Polski Związek Narciarski - 12,01 mln zł
Polski Związek Biatlonu - 6,37 mln
Polski Związek Łyżwiarstwa Szybkiego - 6,07 mln
Polski Związek Snowboardu - 3,01 mln
Polski związek Saneczkowy - 1,2 mln
Polski Związek Łyżwiarstwa Figurowego - 0,86 mln
Ewa Łazowska 24.03.2010 21:32
"We współczesnym sporcie nie podoba mi się prawie wszystko, na czele z pieniędzmi, którymi jest od dołu do góry podszyty. W sytuacji jednak, gdy nie ma już odwrotu od przemysłowego sportu do bajkowych idei pana Coubertin, najbardziej drażni mnie hipokryzja zawodowych "amatorów", którzy bezczelnie udają prawdziwych amatorów i robią wszystko, by nie dopuścić zawodowców do udziału w igrzyskach olimpijskich."
/Waldemar Łysiak/
Jacenty Płaszczyca 24.03.2010 20:40
Amatorzy na Olimpiadzie w dzisiejszych czasach to utopia...bardzo smutny i prawdziwy artykuł.5*
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +336)