Facebook Google+ Twitter

Afera korupcyjna w kontrwywiadzie?

Prokuratura sprawdza, czy oficerowie Służby Kontrwywiadu Wojskowego brali łapówki za wydawanie świadectw bezpieczeństwa przemysłowego. Jeśli podejrzenia okażą się prawdziwe będzie to jedna z najpoważniejszych afer korupcyjnych w nowych wojskowych służbach specjalnych.

Dzięki świadectwom przedsiębiorcy i placówki naukowo-badawcze mają dostęp do tajnych dokumentów oraz mogą ubiega się m.in. o kontrakty w instytucjach podległych Ministerstwu Obrony Narodowej oraz wojsku - informuje portal wirtualnapolska.pl

Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest od sierpnia ubiegłego roku przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie. Nieprawidłowości zostały wykryte w ramach wewnętrznej kontroli. Szef SKW płk Janusz Nosek zawiadomił prokuraturę.

Prokuratura jest w posiadaniu materiałów, z których wynika, że poszczególni oficerowie SKW za łapówki wydawali świadectwa firmom, które nie spełniały warunków zapisanych w ustawie. Warunkami otrzymania takiego certyfikatu jest posiadanie przez przedsiębiorstwo tajnej kancelarii, zatrudnienie osoby przeszkolonej w zakresie ochrony informacji tajnych, brak zaległości finansowych. Pracownicy takiej firmy, którzy maja kontakt z niejawnymi informacjami, są zobligowani do posiadania certyfikatów, które uprawniają do wglądu w tajne dane.

Skandal spowodował odejście z SKW podpułkownika Artura Bogusza, który kierował pionem odpowiedzialnym m.in. za wydawanie świadectw bezpieczeństwa przemysłowego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.