Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4729 miejsce

Afera korupcyjna w ministerstwach. Będą kolejne zatrzymania

Niektóre międzynarodowe firmy IT utrzymywały specjalne fundusze na łapówki dla polskich urzędników - wynika z informacji, do których dotarło CBA. Afera korupcyjna sięga coraz głębiej. Kolejne zatrzymania mają wstrząsnąć biznesem i sceną polityczną.

 / Fot. Dziennik Bałtycki"Mamy wiedzę o tzw. specjalnych liniach kredytowych na łapówki. To dowodzi, że szefowie spółek informatycznych wiedzieli o korupcji i się na nią godzili" - powiedział "Rzeczpospolitej" jeden ze śledczych.

W najbliższych trzech miesiącach można spodziewać się kolejnych zatrzymań, które - jak twierdzą informatorzy dziennika - zachwieją nie tylko koncernami IT, ale i sceną polityczną.

Z kolei według szefa CBA, Pawła Wojtunika przekręty przy informatyzacji dotyczą nie tylko urzędów centralnych. Centralne Biuro Śledcze wzięło pod lupę ponad 100 przetargów. Jednocześnie szef biura odmówił odpowiedzi na pytanie czy w sprawie przesłuchiwany był Grzegorz Schetyna - czytamy w TVN24.pl. "Zjawisko korupcji jest bardzo widoczne w realizacji projektów informatycznych na styku administracja a koncerny IT" - powiedział.

Śledztwo w sprawie afery korupcyjnej ma dwa zasadnicze wątki. Pierwszy z nich dotyczy nieprawidłowości w MSWiA. W 2011 r. CBA zatrzymało siedem osób, w tym Andrzeja M. - byłego dyrektora Centrum Projektów Informatycznych. Szacuje się, że M. przyjął łapówki wartości 4 mln złotych. Wręczać je miały globalne koncerny, m.in. IBM i Hewlett-Packard - podaje Gazeta.pl.

Drugi wątek śledztwa dotyczy Ministerstwa Spraw Zagranicznych i zatrzymanej kilka dni temu Moniki F. Chodziło o organizację konferencji i spotkań podczas polskiej prezydencji w Radzie UE. Największy projekt opiewał na 34 mln złotych. Przetarg wygrało konsorcjum trzech firm: CAM Media, Easy Log oraz IT Expert. W tym czasie Monika F. była głównym specjalistą ds. postępowań w Wydziale Zamówień Publicznych, Biurze Prawnym i Zamówień Publicznych. Stała też na czele 7-osobowej komisji przetargowej.

Ogniwem spajającym oba wątki jest Janusz J., który w 2011 r. był wiceprezesem spółki NetlLine Group, a później związał się z EasyLog. J. był partnerem wspomnianej wyżej urzędniczki z MSZ.

Sprawa jest rozwojowa, śledztwo trwa. Od jesieni 2011 r. do dziś zatrzymano 37 osób. 20 z nich w bieżącym tygodniu. Wśród zatrzymanych jest Monika F. i były wiceszef MSWiA, Witold D., który usłyszał zarzut sprawstwa kierowniczego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (6):

Sortuj komentarze:

O jacy mędrcy się odezwali , jak się państwo orientujecie jestem człowiekiem wierzącym i wiem że warto nie tylko pochwalić to że coś drgnęło , ale trzeba iść dalej i ratować to co się jeszcze da w tym skorumpowanym naszym kraju uratować . A co się stanie to pożyjemy i zobaczymy .? Oczywiście że Polska będzie taka jaka będzie , ale mam prawo wierzyć w nią , i spodziewać się sukcesów w tej dziedzinie korupcji na lepsze . ! Ap-ropo Podziwiam li tylko że te łapki mówią zupełnie coś innego , tak jak dla mnie tak i dla szanownego państwa mędrców . ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Roman Dlugosz chce robić porządek w tym bezprawiu. Odnoszę wrażenie, a nawet wiem, że dla p. Dlugosza Polska będzie Polską, kiedy on będzie miał możliwość korumpować lub być korumpowanym, a nie jacyś oni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Roman Długosz- to właśnie jest Polska.
Sądzi Pan, że w momencie zwycięstwa Solidarności i zmiany ustroju gospodarczego i politycznego zmieniła się mentalność Polaków? Jeśli tak, to - bez obrazy - jest Pan naiwny. Zmieniły się tylko możliwości, poszerzyło pole manewru i zwiększyły kwoty.
W skali prowincjonalnej jest to odwieczne "ręka rękę myje"; w skali kraju - nieodparty urok mamony, jaką wraz z usługami oferują międzynarodowe koncerny, współzawodniczące o klienta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Żyjemy w skorumpowanym państwie , najwyższy czas zrobić porządek w tym bezprawiu. ! Żeby Polska była Polska . Trzeba ratować to co się da . !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, koncerny farmaceutyczne ?

To tylko kwoty kar, jakie zapłaciły w ostatnich latach:

Pfizer was fined $2.3 billion
Merck agreed to pay a fine of $950 million
GlaxoSmithKline agreed to pay a fine of $3 billion
Sanofi-Aventis agreed to pay $109 million
Eli Lilly was fined $1.42 billion
AstraZeneca was fined $520 million
Abbott was fined $1.5 billion
Boehringer Ingelheim Pharmaceuticals Inc agreed to pay $95 million
Amgen agreed to pay a $762 million

Oszustwa na oszustwach. Sfałszowane badania, przekupieni naukowcy i lekarze.

Ale przecież nie dokładają do interesu. Płacą kary, a skołowany pacjent pokryje wszystko w cenie leku, który przyczyn i tak nie leczy.

Żyjemy w matrixie.
A polskie "wałki" ... są na poziomie naszych "możliwości"...

Komentarz został ukrytyrozwiń

5+ za zwięzłe, ale dokładne omówienie.
Zjawisko dotyczy nie tylko Polski, ale u nas jego rozmiary są wstrząsające. To, że koncerny o światowym zasięgu maja fundusze na korupcję, jest oczywiste; one nie żyją z detalicznej sprzedaży.
Wystarczy popatrzeć na rynek farmaceutyczny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.