Pozycja materiału w rankingach:
Łódzkie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne nie zgodziło się, by na wiatach przystankowych pojawiły się plakaty Platformy Obywatelskiej. Partia oskarżyła władze miasta o bezprawną cenzurę i domaga się głów szefa MPK i wiceprezydenta.
Platforma Obywatelska w tym tygodniu rozpoczęła w mieście rozwieszanie plakatów, na których zarzuca prezydentowi Jerzemu Kropiwnickiemu m.in. "kręcenie w sprawie budowy stadionów" oraz to, że "służbowo wyjeżdżał na wakacje na koszt łodzian". Rozwieszono 70 plakatów na dużych billboardach. 31 mniejszych miało trafić na wiaty przystankowe. MPK odmówiło, argumentując m.in., że "wiat przystankowych nie można wykorzystywać w celach grożących porządkowi publicznemu".Zobacz także:
Dorn chce "handlować" z PiS Chorwacją, by zaszkodzić Tuskowi
(odsłon: +1583)