Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5124 miejsce

Afera taśmowa w PO: praca za oddanie głosu [ZAPIS ROZMOWY]

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2013-10-29 02:35

"Newsweek" dotarł do nagrania zza kulis sobotniego starcia Schetyna-Protasiewicz. Słuchać na nim jak poseł PO Norbert Wojnarowski obiecuje delegatowi pracę w zamian za poparcie Protasiewicza. Poniżej pełen zapis rozmowy.

Jacek Protasiewicz / Fot. PAP/Maciej KulczyńskiNorbert Wojnarowski: Słuchaj.

Delegat: Słucham cię.

Norbert Wojnarowski: Znamy się za długo, żeby tam o dupie Maryni opowiadać sobie. Gadałem z Jackiem Protasiewiczem. Na jutrzejszy zjazd się zabierasz pewnie, nie?

Delegat: Tak, tak.

Norbert Wojnarowski: Jacek Protasiewicz mnie zapytał wprost, dzisiaj u niego byłem nawet: czy ty jesteś w stanie go poprzeć? Jacek... dodam tylko, że byłem, bo mi też z żoną taki numer wycięli, że moja żona złożyła rezygnację z KGHM Ecoren. Bo mieszkam już w Warszawie, nie?

Delegat: No to wiem, bo mówiłeś wcześniej, że masz mieszkać.

Norbert Wojnarowski: Słuchaj. I o niej zapomnieli, od 1 października jest bezrobotna. Ale ja mówię, na razie jeszcze jakoś ogarniam. Byłem u Pawła Grasia: "Kurwa, to jest chore, że naszych ludzi czyszczą". "To podziękuj Schetynie", nie?

Delegat: Tak.

Norbert Wojnarowski: I mówi: "Idź do Protasiewicza". Jacek oczywiście zobowiązał się, że pomoże. Natomiast niezależnie od tego on zbiera głosy. Dziś o piątej może premier go poprze, zobaczymy. No i ja mówię Jackowi, że z tego co się orientuję to Edek Klimka jest w takiej sytuacji, że jest wypierdolony z pracy, jak suka bura potraktowany. No to mówi: "Niech też Schetynie podziękuje". Wszystko na Grześka można zwalać, nie? Ja mówię, że będę z Edwardem rozmawiał dzisiaj o 16-tej. No i pytanie jest za 100 punktów: czy jesteś w stanie poprzeć jutro Jacka na zjeździe?

Delegat: Słuchaj, ja muszę się zastanowić.

Norbert Wojnarowski: Z drugiej strony...

Delegat: Dlaczego? Dlatego, że nawet to jest twoja propozycja. Ja z tobą rozmawiałem przez rok czasu, wiesz. Dużo mi naobiecywałeś, a spełzło to wszystko na niczym.

Norbert Wojnarowski: Nie mam mocy. Sam fakt, że ja musiałem zaraz wyjechać. Także...

Delegat: No ja rozumiem, ale wtedy jeszcze coś tam chyba mogłeś, w 2011 roku.

Norbert Wojnarowski: Edward... No tak.

Delegat: Pamiętasz, przez rok czasu myśmy rozmawiali, spotykali się. "Tak, będzie", "Tak, będzie, będzie, już", "Już z Kędzią rozmawiałem", "Już jestem umówiony".

Norbert Wojnarowski: Kędzia (Wojciech Kędzia, wiceprezes KGHM - przyp. autor) całkowicie odleciał. Całkowicie. Jest chyba potwierdzeniem tego, że od 2011 roku, dzięki Grześkowi Schetynie, był masakrowany, a stary pracuje w Jeleniej Górze. I proszę cię, żebyś przyjął do wiadomości: nie kryję go przed tobą.

Delegat: Przyjąłem.

Norbert Wojnarowski: Ja nie jestem zależny w żaden sposób Grzegorza. Uważam, że całe zajebanie Lubina to jest wina Grzegorza.

Delegat: Rozumiem.

Ja będę głosował na Jacka Protasiewicza. Mój ojciec nie wiem, nie interesuje mnie to. Jacek mnie poprosił o spotkanie z paroma ludźmi dzisiaj, jeszcze mam parę osób.

Delegat: Ok, dobra. Nie mówię nie, nie mówię tak.

Norbert Wojnarowski: Jacek powiedział, że może, jeżeli trzeba, zaproponować pomoc. Żebyś wiedział, ja i tak... Basia uruchomiła firmę, ja się nie sprzedaję Jackowi. Natomiast uważam, że Jacek ma szanse poprowadzić Platformę w dobrym kierunku. Wiesz dlaczego? Bo nie będzie się interesował regionem. On będzie Wrocławia pilnował. Może nas tutaj koordynować. I myślę, że Jacek jest w stanie pomóc pracą.

Delegat: Rozumiem. Dobra, natomiast...

Norbert Wojnarowski: Ty powiedziałeś, że ja ci obiecywałem. A to nie tak. Wykręcił nas Wrocław. Jacek ma szansę, że się odpierdoli od ludzi. Bo ma w dupie. Jakby trzeba było, to można też u Kardeli.

Delegat: Ja byłem u Jacka Kardeli (wiceprezes KGHM ds. rozwoju - przyp. autor) jeszcze... Kiedy? Trzy miesiące temu.

Norbert Wojnarowski: Ale do Kardeli musi zadzwonić Protasiewicz.

Delegat: To mi powiedział, że nie chce do mojego nazwiska się nawet dotykać. Nie wiem, dlaczego.

Norbert Wojnarowski: Ale jak Jacek zadzwoni to będzie inaczej, Protasiewicz.

Delegat: Dobra, zobaczymy.

Norbert Wojnarowski: Jak będziesz w stanie jeszcze jutro może być szybka rozmowa z Protasiewiczem albo Jarosem (Michał Jaros, dolnośląski poseł PO - przyp. autor).

Delegat: Dobra, ok.

Norbert Wojnarowski:Część, dziękuję.

Delegat: Dzięki. Miłego dnia, na razie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

Tak załatwiane są sprawy w świecie polityki. Nie ma co się łudzić, że jakakolwiek inna opcja polityczna załatwia sprawy inaczej. Dlatego jestem za minimalizacją ilości partii, zaostrzenia kryteriów ich powoływania oraz likwidacji finansowania przez społeczeństwo.
I tak wszystko kręci się wokół biznesu. Polityka, to bagno a w bagnie można się jedynie upier...lić.
Odsłuchałem nagranie i się zawiodłem. Myślałem, że na prawdę jest mowa o aferze a tutaj? Prośba, kilka brzydkich wyrazów, trochę żalu i obiecanki pogadanki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

I nigdy się pani nie myli - gratuluję! Nie zazdroszczę. A choćby do tego, że insynuuje pani iżbym jakoweś strategie wobec "niektórych osób i faktów" z góry opracowywał! Gdyby pan prezes siedział tam, gdzie wszyscy byli premierzy siedzieli (no ale on w swoim i swoich wyznawców wciąż jest premierem), to pewnie łatwiej byłoby go dostrzec. I tyle - jaka w tym strategia? Przesiąknięci podejrzliwością i spiskową teorią dziejów nie dopuszczają nawet do siebie myśli, że ktoś po prostu może czegoś nie dostrzec...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie a do czego powinnam się przyznać?Ja zazwyczaj piszę to co myślę i co wiem, z czym inni nie muszą się godzić.Więc nie bardzo rozumiem pana zarzutu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ale przynajmniej potrafię się przyznać do błędu, co w Państwa (p. Magdy i p. Konopki) przypadku jest raczej niemożliwe. To dla was jest za trudne i obce wam kompletnie, ale to świadczy tylko o państwu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W PO to chociaż usiłują zachować pozory jakiejś demokracji,- a to jest moralność niektórych.Pozory, hipokryzja, udawanie to tez sposób na życie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jerzy-To niestety prawda. Wobec niektórych osób czy faktów są już z góry opracowane strategie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przepraszanie nic nie pomoże, bo z góry pan założył , że Jarosława Kaczyńskiego nie będzie.Świadczy, to tylko o panu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zwracam honor - Pan Prezes jednak był w archikatedrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Krzysztofie widzę dyktatorskie zapędy w innych partiach, ale ten tekst traktuje o niemoralnym zachowaniu członków PO.Właściwie to w polskiej panoramie partyjnej nie ma partii demokratycznie rządzonej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Magdo, a kiedy Pani zauważy jedynowładztwo w innej partii? No i to chrześcijańsko - salonowe zachowanie prezesa wyrażające się m.in. w nieobecności na pogrzebie Tadeusza Mazowieckiego?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.