Pozycja materiału w rankingach:
Miano „afery bobrowej” zyskała sprawa plakatów, którymi wyklejono krakowską Akademię Pedagogiczną. Samorząd studencki jedną z imprez zareklamował hasłem: „Nie musisz golić bobra – przecież liczy się wnętrze". Dlaczego "afera" wybuchła dopiero gdy napisała o tym "Gazeta Wyborcza"? W dodatku pierwszy artykuł pojawił się już po tym - jak twierdzą przedstawiciele samorządu - gdy kontrowersyjne plakaty zdjęto...
Samorząd studencki Akademii Pedagogicznej, który jest odpowiedzialny za organizację i promocję Wyborów Najmilszej Studentki AP, rozwiesił w marcu w budynkach uczelni dziesiątki plakatów. Jest na nich sympatyczny bóbr, który w łapce dzierży maszynkę do golenia, na pyszczek ma nałożone spore ilości pianki. Oglądający przyjmuje jakby perspektywę patrzenia zza lustra, przed którym bóbr dokonuje porannej toalety. Widzimy, że zwierzak jest już w trakcie golenia – skutecznie usunął pasmo futra, rozchlapując przy tym piankę na podłożu. Rysunkowi towarzyszy zachęta do wystartowania w wyborach na najmilszą studentkę oraz hasło: „Nie musisz golić bobra - przecież liczy się wnętrze”.Zobacz także:
Artykuły
(14)
Galerie
(17)
Średnia ocen
(4.63)
Wiek: 25 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Michnowicz 10.04.2008 21:44
ubawiłam się po pachy, oczywiście golone :D :D :D :D
Rafał Suś 10.04.2008 20:45
Marta_W ubiegła mnie w komentarzu,
zrozumiałbym zamieszanie wokół zeszłorocznego plakatu,
plakat z Bobrem był śmieszny i zadziorny stanowił kwintesencje studenckiego stylu,
tylko jego że ... do jego właściwej interpretacji potrzeba szczątkowej inteligencji,
widać za duże wymagania jak dla "PROFESJONALNYCH" dziennikarzy
Marta Wieszczycka 10.04.2008 20:14
Dobrze, że dołożyłeś zdjęcie porównawcze. Na zdjęciu z zeszłego roku mamy dopiero wersję seksistowską - dziewczyna w przezroczystej miniówce z dekoltem.
Piotr Adamczyk 10.04.2008 16:44
Ciekawe hasło;) Szkoda, że niektórzy nie wykazali się poczuciem humoru.
Plus za artykuł.
Tomasz Sierpiński 10.04.2008 15:33
(+) - za takie małe, tym razem krakowskie, deja vu
Sławomir Żylak 10.04.2008 13:34
nie ma to jak szukać problemów tam gdzie ich nie ma. Zamiast zająć się poważnymi i ważnymi sprawami...ech szkoda gadać.
Plusior za artykuł (+)
x x 10.04.2008 13:10
Jak najbardziej popieram pomysłodawców , może nie doceniają tego zaściankowi dziennikarze , ale napewno docenią agencje reklamowe. to hasło to obraz pomysłowości i poczucia humoru samorządu i studentów . jeli kogoś obraża to na pewno osoby z zewnątrz (no i może jakieś czarne owce wśród studentów).
RESPECT dla samorządu.
gdyby takie hasło powstało na mojej uczelni byłbym z tego dumny.
pozdrawiam.
Adam Degler 10.04.2008 12:34
tematyka W24 zdecydowanie zaczyna orbitować w określonych sferach...
zady, bobry, brunetki, blodynki
to Fakt
Dorn chce "handlować" z PiS Chorwacją, by zaszkodzić Tuskowi
(odsłon: +1583)