Facebook Google+ Twitter

"Afganistan bez naszych chłopców" - skandowali demonstranci

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2006-09-23 21:40

Protesty w Warszawie to odpowiedź na decyzję premiera o wysłaniu polskich żołnierzy do Afganistanu. W stolicy odbyły się dwie niezależne pikiety zorganizowane przez UL i Stowarzyszenie Młodych Socjaldemokratów oraz Inicjatywę "Stop Wojnie".

fot. MWMEDIA Pierwsza z demonstracji zorganizowana została przez Unię Lewicy i Stowarzyszenie Młodych Socjaldemokratów. Pod pomnikiem Józefa Piłsudskiego zebrało się około dwudziestu pikietujących.
– Chcieliśmy pokazać, że umiarkowana lewica, która ma reprezentację w parlamencie, też jest przeciwko wojnie. Byliśmy przeciwko wojnie w Iraku, krytykowaliśmy rząd Millera za włączenie się w nią. Teraz konsekwentnie stajemy przeciw konfliktowi w Afganistanie i wysyłaniu tam naszych żołnierzy – wytłumaczył organizację protestu Tomasz Kalita (SLD).

– Uważamy, że wysłać żołnierzy do Afganistanu trzeba było, w końcu jesteśmy w NATO, ale nie można robić z Polski mocarstwa. Mogliśmy wysłać kolejnych sto osób, bo na więcej nas po prostu nie stać. To jest olbrzymi koszt, a minister Sikorski skoro decyzję podjął bez konsultacji z parlamentem, niech pokryje go z własnej kieszeni – powiedziała Helena Kozłowska - Dembicka z zarządu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Antywojennego.

– Zawsze istnieje szansa na odwołanie tej decyzji. Mamy nadzieję, że Kaczyński tak właśnie postąpi. To nie może być tak, że 5 minut rozmowy z Georgem Bushem będzie kosztowało życie tysiąc naszych chłopców – dorzuciła Krystyna Narwicz.

Demonstrujący zapowiedzieli, że w poniedziałek o godzinie 12 dostarczą do skrzynek pocztowych wszystkich parlamentarzystów PiS zapytania o to, czy oni posłaliby swoje dzieci do Afganistanu.

Druga pikieta, zorganizowana została cztery godziny później pod pałacem prezydenckim przy ul. Belwederskiej. Jej charakter był nieco ostrzejszy niż wcześniejszej demonstracji. Pojawiły się nie tylko postulaty o wycofaniu polskiego kontyngentu z Bliskiego Wschodu (również Iraku), ale też antyprezydenckie hasła (np. znane już z kampanii prezydenckiej "kaczki na taczki").

– Pierwszy raz od II wojny światowej jesteśmy agresorami. Nie możemy się z tym zgodzić. Ja tu jestem w swoim imieniu, protestuję przeciw temu, co jest sprzeczne z moimi poglądami. Niedopuszczalne jest siedzenie w domu, kiedy nasi żołnierze w Afganistanie umierają – powiedziała Ewa, jedna z uczestniczek protestu.

Podczas zorganizowanej przez Inicjatywę "Stop Wojnie" pikiety, nie doszło do żadnych poważnych incydentów. Zakłóciło ją jedynie... wkroczenie żołnierzy Imperium, znanych nam z "Gwiezdnych wojen".
– To nie jest zorganizowana akcja polityczna. Niedługo zorganizowany zostanie konwent fanów "Star Wars", więc będzie nas znacznie więcej. Chcieliśmy zobaczyć jak ludzie reagują na niecodziennie wyglądające osoby – powiedział jeden z przedstawicieli fantastycznych oddziałów.

Organizatorzy obydwu demonstracji zapowiadają kolejne protesty. – Wszyscy jesteśmy wplątani w tę wojnę, ponieważ wojsko utrzymywane jest z naszych podatków. Nie zgadzamy się, by były one w ten sposób rozdysponowane. Nie starcza na edukację, służbę zdrowia, rolników, a my utrzymujemy żołnierzy w Afganistanie i Iraku – podsumowała Agnieszka, trzymająca transparent z napisem "nie chcemy być wojownikami Imperium Busha".

Czytaj też tekst Agaty Pańczyk "Atak na Busha w Warszawie"

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

"Afganistan bez naszych chłopców" - to może wyślijmy nasze dziewczęta? Blondynki najpewniej by zawojowały serca talibów i zwykłych obywateli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

*5 minut rozmowy z Georgem Bushem będzie kosztowało życie tysiąc naszych chłopców* - popełniono nadużycie w tym zdaniu. Tysiąc naszych żołnierzy ma wyjechać do A. Stuprocentowa śmiertelność? Nikt nie popiera wojny, ale jeśli jesteśmy w NATO... A może w ogóle rozwiązać armię? Po co nam ona? Żadne państwo nie chce nas napaść. A jeśli nawet Niemcy coś ostatnio dumają, to jak to sobie wyobrażacie? Musieliby przejąć władzę i w ramach NATO wejść do Polski. No chyba, że my w większości chcemy, aby to uczynili... Ale na Forum chyba nie ma takiego, nieprawdaż?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.