Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

62705 miejsce

Afganistan. Bezzałogowe samoloty jeszcze nie przyleciały

- Wkrótce dotrą – uspakajają w polskim kontyngencie. Tymczasem żołnierze sił zadaniowych aresztowali jednego z czołowych przedstawicieli rebeliantów z „gabinetu cieni” dla Ghazni.

Bezzałogowe samoloty izraelskie wraz ze stacjami obsługi miały dotrzeć do Polskiego Kontyngentu Wojskowego w prowincji Ghazni wraz z objęciem przez żołnierzy z 11. Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej, „Czarnej Dywizji”, trzonu VIII zmiany afgańskiej misji. O tym fakcie również informowały Wiadomości24.pl. To była jedna ze sztandarowych inwestycji MON w wyposażenie bojowe Polaków w Ghazni, misję, która uważana jest tutaj za szczególnie niebezpieczną.

Miało to poprawić bezpieczeństwo Polaków. Uważa się bowiem, że bez takich samolotów nie sposób jest w pełni kontrolować prowincji.

Zawiedli, według opinii „Gazety Wyborczej”, Izraelczycy, którzy nie wywiązali się z kontraktu. Z kolei, jak wynika z ostatnich doniesień TVN24.pl, MON izraelskiemu producentowi, firmie Aeronautics zapłaci ok. 100 mln zł za rozszerzony zestaw: 8 bezzałogowych samolotów Aerostar (bez uzbrojenia) wraz z 4 stacjami kontrolnymi.

To nie koniec problemów. " Maszyny będą własnością Izraelczyków, którzy zapewnią też ich obsługę i będą eksploatowali bezzałogowce na własny koszt do czasu, aż dostarczą nam taki zestaw, jakiego sobie życzyliśmy – wyjawił dla „Gazety Wyborczej” wiceminister obrony Marcin Idzik.

Cały ambaras polega na tym, że Izraelczycy nie mogą posłać do Ghazni własnej obsługi, przede wszystkim dlatego, że powstałaby realna groźba wzmożonych ataków talibów na obecność w kraju muzułmańskim Żydów.

W oparciu o doniesienia „Gazety Wyborczej”, firma Aeronautics w Polsce wynajęła brytyjski koncern Qinetq, który specjalizuje się w systemach bezzałogowego rozpoznawania i świadczył już podobne usługi.

Jak poinformował Wiadomości 24 pl, kpt Dariusz Kudlewski, szef Sekcji Informacyjno-Prasowej PKW w Afganistanie, cztery bezzałogowe samoloty mają się znaleźć w Afganistanie jeszcze w listopadzie. Następne, według naszych ustaleń, pojawią się dopiero w kwietniu 2011 r. i będą już obsługiwane przez polskich żołnierzy. Teraz Polacy uczą się w Izraelu kierowania nimi, a potem bardziej się doszkolą na poligonie w Drawsku Pomorskim.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.