Facebook Google+ Twitter

Afganistan. Kamizelki samobójcy wpadły w ręce Polaków

Znaczne ilości rebelianckich środków walki, w tym amunicja, pociski, granaty zostały namierzone i przechwycone przez żołnierzy „Czarnej Dywizji” w prowincji Ghazni. Mija ponad miesiąc działalności IX zmiany PKW w Afganistanie.

- Mieliśmy precyzyjne informacje i szybko zareagowaliśmy, co przyniosło nam skuteczność - ocenił akcje dowódca zgrupowania bojowego Alfa ppłk Rafał Miernik.

Kolejne rebelianckie skrytki na broń, amunicję, pociski oraz materiały wybuchowe zostały zlikwidowane w kilku ostatnich akcjach przez Polskie Siły Zadaniowe w prowincji Ghazni, za bezpieczeństwo której są odpowiedzialni polscy żołnierze.

Celne uderzenia poprzedzone były informacjami uzyskanymi przez Służby Wywiadu Wojskowego, potem zaś żołnierze ze zgrupowania Alfa wraz z siłami specjalnymi wkroczyły na wskazane miejsca.

- Najbardziej niebezpiecznym przedmiotem przechwyconym przez naszych żołnierzy były dwie kamizelki samobójcy - informuje Wiadomości24pl, mjr Szczepan Głuszczak z sekcji informacyjno-prasowej PKW. - To egzemplarze bardzo rzadko spotykane na skalę całego Afganistanu i nowatorskie zarazem. Charakteryzują się ogromna skutecznością i siłą rażenia.

Afganistan. Czarna Dywizja jest już na miejscu


Wykryte środki bojowe, po sporządzeniu dokumentacji zostały przekazane
dla amerykańskiego zespołu rozminowania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Ja znam "Karawany śmierci", " Kolumny śmierci", "Dewizja śmierci" więc pytam czy "Czarne Dywizje" posiadają te same zadania?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Krzysztof
  • Krzysztof
  • 26.05.2011 11:17

Jedyny pożytek z tego wszystkiego, to ten że nasze wojsko się czegoś nauczy...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.