Facebook Google+ Twitter

Afganistan. Polacy zlikwidowali fabrykę materiałów wybuchowych

Żołnierze lubuskiej „Czarnej Dywizji” z VIII misji Polskiego Kontyngentu Wojskowego, w trakcie dwóch operacji w prowincji Ghazni, zniszczyli ponad 3,5 tony substancji służących do produkcji materiałów wybuchowych.

- To była dynamiczna operacja żołnierzy Polskich Sił Zadaniowych, która uniemożliwiła rebeliantom dystrybucję zgromadzonego materiału wybuchowego – poinformował Wiadomości24.pl, kpt Dariusz Kudlewski szef sekcji prasowo-informacyjnej PKW w Afganistanie.

To były dwie odrębne operacje przeprowadzone w końcowych dniach listopada. Przejęto największe składy materiałów niebezpiecznych, jakie wykryli polscy żołnierze od początku misji ISAF w Afganistanie, czyli od 16 marca 2002 r., kiedy skierowano do Islamskiej Republiki pierwszą grupę polskich żołnierzy.

Pierwszą operację przeprowadzono wspólnie z afgańskimi siłami bezpieczeństwa. Skorzystano z elementu zaskoczenia tak, aby rebeliantom nie udało się przemieścić zgromadzonego w fabryce materiału. Przejęto tu ponad 1,5 tony substancji służącej do produkcji improwizowanych ładunków wybuchowych.

Akcja przeprowadzona została przy wsparciu śmigłowców Samodzielnej Grupy Powietrznej i zespołu bojowego Zgrupowania Bojowego Alfa.

- Wykryty obiekt służył rebeliantom nie tylko do składowania, ale przede wszystkim do produkcji materiałów wybuchowych, które następnie były przewożone do kolejnych kryjówek -
precyzuje Kudlewski.

Dokładne przeszukanie budynków – pozwoliło określić fabrykę jako chałupniczy obiekt materiałów wybuchowych. Specjaliści z amerykańskiego zespołu EOD (Explosive Ordinance Disposal) dokonali szczegółowych analiz przejętej substancji. Potem została wysadzona podczas kontrolowanej detonacji.

Dzień po zniszczeniu fabryki, w południowej części prowincji Ghazni przeprowadzono kolejną akcję. Tym razem, dzięki danym Służby Kontrwywiadu Wojskowego – przejęto ciężarówkę. W pojeździe wypełnionym sianem odkryto ponad 2 tony podobnej substancji, co wcześniej, która także mała służyć do produkcji materiałów wybuchowych.

- Zniszczenie tak dużej liczby materiałów niebezpiecznych, to doprawdy silny cios zadany rebeliantom - wyjaśnia szef sekcji prasowej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 05.12.2010 11:51

Cyt. " Wykonując wspólne zadania z afgańskimi siłami, rozumiemy się bez słów – wyjaśnia nam por. Maciej Paul, dowódca 2 zespołu rozpoznania. - Po prostu, zaczyna działać automatyzm w działaniu. Język wojskowy staje się taki sam dla nich, jak i dla nas. " Propagandowy slogan !
Słowo "bakszysz" było by prawdziwym odzwierciedleniem takich sytuacji....

Komentarz został ukrytyrozwiń

To duży plus dla polskich żołnierzy :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.