Facebook Google+ Twitter

Afganistan. Polscy żołnierze udaremnili atak rebeliantów

Bezzałogowe samoloty rozpoznawcze, wchodzące w skład IX zmiany PKW, namierzyły grupę talibów posiadających przy sobie broń i przygotowujących zasadzkę na żołnierzy ISAF. Udaremniono atak. Podczas wymiany ognia zginął jeden z rebeliantów, czterech zostało rannych. Zatrzymano ogółem 9 podejrzanych.

To była wspólna i skoordynowana akcja Samodzielnej Grupy Powietrzno-Szturmowej oraz żołnierzy z zgrupowania bojowego Bravo wraz z patrolem rozminowania, stacjonujących w głównej bazie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w prowincji Ghazni.

- 3 maja w godzinach porannych nasze środki rozpoznania obrazowego, w tym bezzałogowe samoloty rozpoznawcze UAV namierzyły grupę rebeliantów – mówi dla Wiadomości24 mjr Szczepan Głuszczak z sekcji informacyjno-prasowej PKW. - Wykryto, że grupa ta posiada przy sobie broń, która przypominała przenośne rakiety przeciwlotnicze.

W tym samym czasie z bazy Warrior wyruszała polsko-amerykańska kolumna pojazdów zmierzająca do miejscowości Moqur. Natychmiast w zagrożone miejsce wysłane zostały powietrzne siły szybkiego reagowania do wsparcia przemieszczającej się kolumny pojazdów ISAF.

Rebelianci widząc nadlatujące śmigłowce bojowe Mi-24D, otworzyli do nich ogień, próbując je zastrzelić. Zamachowcom polscy żołnierze odpowiedzieli ostrzałem. - Zasadzkę udaremniono - stwierdza major Głuszczak. - W walce poległ jeden z rebeliantów, a czterech innych zostało rannych. Ogółem zatrzymano 9 podejrzanych.

Zatrzymani mieli przy sobie podrobione dokumenty tożsamości. Na miejscu zdarzenia odkryto ciężkie działo bezodrzutowe B-10 z 6 pociskami, 2 karabiny maszynowe 7,62 mm PK, 4 karabiny 7,62 mm kbk AK z podwieszonymi granatnikami oraz tysiące sztuk amunicji strzeleckiej.

Podczas wymiany ognia zniszczony został również jeden z pojazdów zamachowców, zaś dwa kolejne zatrzymano podczas próby ucieczki. Rannym talibom udzielono na miejscu pierwszej pomocy medycznej i pod ochroną ewakuowano ich do szpitala koalicyjnego.

- Weryfikacja biometryczna oraz badania na styczność z materiałami wybuchowymi w przypadku czterech z zatrzymanych dały pozytywny wynik – dodaje major.

Po stronie ISAF żadnych strat nie odnotowano. Grupa pojazdów dotarła do celu.

Jak było do przewidzenia, wraz z nadejściem pory letniej – wzmagają się akty terroru wobec sił koalicyjnych, a także wobec samych mieszkańców Afganistanu.

Kilka dni temu w prowincji Ghazni śmierć poniosło dwóch policjantów i dwóch cywili podczas jazdy policyjnym samochodem, do którego ogień otworzyli talibowie. W innej części prowincji rannych zostało 13 cywili, gdy eksploatowała bomba przymocowana do roweru.

W ubiegłym roku w Afganistanie liczba zabitych cywilów osiągnęła prawie 2800, co wg ekspertów wojskowych, oznacza wzrost o 15 procent w porównaniu z 2009 rokiem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 07.05.2011 20:16

czy partyzańci AL i AK to byli rebeliantami?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.