Facebook Google+ Twitter

Afgański narkobiznes kontroluje 90 proc. produkcji opium na świecie

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2012-02-24 12:57

Od blisko czterdzieści lat Afganistan jest szarpany różnymi konfliktami. Wiele lat wojny domowej oraz interwencje sił zewnętrznych osłabiły maksymalnie struktury państwowości afgańskiej.

Eksperci rozmawiając o Afganistanie używają sformułowania "failed state".

Amerykańska Fundacja na rzecz Pokoju, która już siódmy raz publikuje ranking państw "upadłych", w 2011 roku umieściła Afganistan na liście grupy ryzyka, obok Pakistanu, Korei Północnej, Somalii i Czadu. Fundacja dość ostro skrytykowała politykę zagraniczną Waszyngtonu, głownie pod kątem planów opuszczenia tego kraju już 2014 roku.

Od zamachu stanu w 1973 roku Afganistan stał się areną krwawych starć, które spowodowały chaos w kraju trwający do dziś. Kontrola nad terytorium tego państwa nie jest skoncentrowana w rękach jednej władzy. Afganistan przestał być podmiotem stosunków międzynarodowych, stając się przedmiotem geopolitycznych cudzych gier.

Operacja "Enduring Freedom", która rozpoczęła się w 2001 roku, przez kolejnych dziesięć lat nie przyniosła stabilności, a wręcz przeciwnie. Pod panowaniem Międzynarodowych Siły Wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie (ISAF), pojawił się afgański fenomen na skalę obecnie już światową - produkcja i handel narkotykami.


Jest to zjawisko o znaczeniu międzynarodowym i będące większym zagrożeniem dla stabilności tego kraju po 2014 roku niż powrót do władzy Talibów. Produkcja narkotyków w Afganistanie jest najważniejszym czynnikiem gospodarczym i politycznym, zarówno na rynku krajowym, na szczeblu regionalnym, a nawet globalnym.

Afganistan stał się równorzędnym ośrodkiem produkcji narkotyków,
takim jak kraje Ameryki Południowej. Obecnie 90 proc. całej światowej produkcji opium pochodzi z Afganistanu. Tylko w 2011 roku w Afganistanie wyprodukowano 5800 ton opium, z których większość trafiło na europejski i rosyjski rynek.


Największym zagrożeniem i prowokującym dalszy rozwój tego procederu jest zniszczona gospodarka tego kraju. Obecny model zachęca ludzi
do czerpania zysku uprawiania "maku", gdyż staje się to jedynym realnym źródłem utrzymania.

Afganistan dziś nie ma środków na wdrożenie i przywrócenia własnej państwowości. Rzeczywiste pieniądze mają tylko narkotykowi baronowie. Warto zadać pytanie, jak to możliwe, że wszystko odbywa się pod bokiem sił natowskich? A może w jakiejś części za wiedzą niektórych dowódców?

Realizacja projektów rozwojowych i eliminacja handlu narkotykami w Afganistanie jest nierozerwalnie ze sobą powiązane i może być realizowane tylko jednocześnie.

Bez realizacji tych działań, państwo afgańskie, jako odrębna i niezależnego jednostka, nie ma przyszłości.


Rozpoczął się konkurs Dziennikarz obywatelski 2011 Roku.
Zgłoś swój materiał! Zostań najlepszym dziennikarzem 2011 roku. Wygraj jedną z ośmiu zagranicznych wycieczek.

(Piotr Woźniak)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

antek patelmitrz
  • antek patelmitrz
  • 06.03.2012 17:56

amerykanie mają darmo ropę w Iraku a w Afganistanie opium,żydzi na wszystkim biją kabzę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapraszam do czytania kolejnych moich publikacji z zakresu Bliskiego Wschodu i Azji Środkowej. Piotr Woźniak(autor).

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ślepa ulica."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.