Facebook Google+ Twitter

Aflie (2004). Remake lepszy od pierwowzoru z 1966 roku

Film o miłości, przyjaźni i życiu,w mistrzowskim wykonaniu. Aktorzy są świetnie dopasowani do historii. Zdjęcia przedstawiają wątek w genialny sposób. Jedyną przeszkodą może być odbiorca, który po prostu, może nie zrozumieć filmu.

kadr z filmy "Alfie" z Jude Law. / Fot. film AlfieJude'a Law'a ostatnio mogliśmy oglądać w filmie "Sherlock Holmes". Jego atuty, oprócz bardzo dobrej gry aktorskiej, to głos i ciało. Prawdopodobnie z tego powodu wybrano go na następcę Michaela Cane do remaku filmu z 1966.

Film opowiada historię, w miarę młodego mężczyzny, który mieszka w Nowym Jorku. Wersja z Canem działa się w Wielkiej Brytanii. Brytyjska wersja prawie nie ma odniesienia do naszych czasów. Ta rozbieżność epokowa stała się pretekstem do zrobienia "dwójki".

Alfie, bo takie jest imię naszego bohatera, jest kawalerem, stanu wolnego lub nie. Zależnie od danego dnia i sytuacji. Wydaje się, że trudno go nie lubić, pomimo faktu, że Alfie nie jest do końca pozytywnym bohaterem. Alfred, stara się żyć tak, by nikogo nie zranić, jednak nie zawsze mu to wychodzi.

Może się wydawać, że jest bardzo dobrym odzwierciedleniem dzisiejszych młodych ludzi. A może nie. Może jest czymś lepszym.... bo dzisiaj ludzie szukają miłości i są nieszczęśliwi, gdy jej nie znajdą. Alfie natomiast ma bardziej pozytywne spojrzenie na świat.

Jedno co mnie martwi to fakt, że polska wersja może nie być przetłumaczona odpowiednio. W niektórych momentach filmu, za bohaterem lub gdzieś obok, pojawia się billboard, z nawiązaniem do danego momentu. Co dodaje treści do filmu i czyni go głębszym. W polskiej wersji prawdopodobnie nikt nie wpadł, by dorzucić "napisowy" opis do danego billboardu. (np. w 30. sekundzie trailera, który jest poniżej jest napis "PURSUE" oznaczający pogoń za czymś, później pojawia się "wish" czyli życzenia) Jednak nie wszystko można mieć.




W skrócie film jest o poszukiwaniu tej jedynej miłości, o przyjaźni i pracy. I o tym jak trudno to wszystko czasem połączyć, gdy do życia dostaje się porządnie seksualne, a może po prostu potrzeba bycie kimś. A co jeśli film po prostu opowiada o tym, że można być szczęśliwym. Wtedy niektórzy będą mieli problem, bo będą musieli przestać narzekać.
Dlatego jeśli uważasz, że rozpacz po utraconej miłości, to twój cel życia, nie oglądaj tego filmu. Bo dosyć, że ma momenty w których można się pośmiać, to możesz się dowiedzieć czegoś miłego o życiu.


Obok Jude w filmie zagrały takie osoby jak:

Jane Krakowski (Dori) - znana z serialu "Ally McBeal" tam grała Elaine Vassal
Omar Epps (Marlon) - znany jako Dr. Eric Foreman z serialu "Dr. House"
Sienna Miller (Nikki) - grała w. G. I. Joe, rise of Cobra; Stardust; Layer Cake - brytyski magazyn Hot umieścił ją na 27 miejscu najbardziej sexownych kobiet.
Susan Sarandon (Liz) - grała w
filmie "Klien
Marisa Tomei (Julie) - grała w "Czego pragną kobiety", "Cztery pokoje"

Reżyseria: Charles Shyer
Scenariusz: Bill Naughton
Muzyka: Mick Jagger, John Powell, David A. Stewart

Film będzie można obejrzeć w Polsacie o 22:15, 07.07.2010.

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.