Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Wolna myśl > Afryka się budzi - do demokracji

Pozycja materiału w rankingach:

22904 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 11pkt

Oceń:

Afryka się budzi - do demokracji


Nie tylko północna Afryka się budzi. Można powiedzieć, że cała Afryka przeżywa wiosnę ludów.

W Zimbabwe wciąż panuje stan przedrewolucyjny, opozycja po cichu jest zamykana w więzieniach, a głosy prawdy tłumione. Dziennikarze piszący prawdę muszą ukrywać się pod pseudonimami. Czasami czytam dostępną w Anglii gazetę "The Zimbabwean", mówiącą o zbrodniach tamtejszego reżimu na obywatelach, na kobietach i opozycji. Rewolucja w Zimbabwe jest kwestią czasu.

A zobaczmy co dzieje się na Wybrzeżu Kości Słoniowej: prezydent Gbagbo, wybrany w demokratycznych wyborach, pozbył się swoich kolegów w rządzie i razem ze swoją armią sam sobie przedłużył kadencję o kilka lat. Dba tylko o swoje dobro. Mieszkańcy WKS walczą wciąż z jego reżimem. Giną ludzie. Jest na tyle niebezpiecznie, że strach wjechać do tego kraju.

W Sudanie zamieszki zaczęły się w sobotę. Lud poszedł za przykładem Tunezji i Egiptu. Protestują przeciw korupcji i biedzie, ale też m.in. przeciw łamaniu praw kobiet, biczowaniu ich. Czy to są muzułmanie? Jeśli tak, to ci zdemokratyzowani, którzy zobaczyli w demokracji najlepszy z dotychczasowych ustrojów. Budzenie się Czarnego Lądu następuje pomału w całej Afryce. Czarna Wiosna (Wiosna Czarnych Ludów) rozprzestrzenia się szybciej lub powoli po całym kontynencie.

To nie jest, jak niektórzy sądzą, sprawa religijnej walki między muzułmanami a chrześcijanami - podłoże tych rewolucji jest polityczne i społeczne.

Wszystkie afrykańskie rewolucje biorą się z jednego pytania: dlaczego my, Afrykanie, cierpimy biedę, skoro nasz ląd jest bogaty w wiele surowców, których nie ma cała Europa? Dlaczego obce konsorcja i ich poplecznicy przejęły cały system, zbijają krocie na obrocie tymi surowcami, a nam nie pozostaje nic?

Zdaje się, że afrykańscy muzułmanie pomału przyzwyczajają się do demokracji i widzą w niej najlepszy z dotychczasowych ustrojów. Rozumieją demokrację jako ustrój sprawiedliwy, gdzie można wszystko, gdzie nikt niczego im nie zabrania - np. w Egipcie chodzi o przerwanie rządów dynastycznych Hosni Mubarakowi i niedopuszczenie do oddania władzy jego synowi Gamalowi. To jest przejaw demokracji. Podobnie jak szerzenie rewolucji za pomocą internetu. "Mobilizacja dziesiątek tysięcy Egipcjan do demonstracji za pomocą internetu zaskoczyła nawet zachodnie wywiady" - powiedział Gazecie Wyborczej z 30 stycznia br. Elie Podeh, Szef Centrum Studiów Islamskich i Bliskowschodnich na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie.

Owa internetyzacja kraju to też skutek i przyczyna demokratyzacji. Internet to nośne medium - źródło nie tylko informacji, ale i środek nabywania obcej obyczajowości - w tym amerykańsko-europejskiej pornografizacji, a co za tym idzie rozluźnienia obyczajowości, pozbycia się tabu, zakazów, nakazów, a nawet Boga.

Afryka, nawet ta muzułmańska, chce demokracji, jednak jeszcze nie wiadomo, czy da się pogodzić ten ustrój z islamem. "Jestem muzułmaninem i jestem z tego dumny" - powiedział mi w internecie Tunezyjczyk, który pragnie obalenia autorytarnych rządów w swoim kraju i wprowadzenia demokracji. Połączenie demokracji i muzułmańskiego szariatu - może właśnie to jest właśnie to, co się wykluje z tych rewolucji.

Zobacz także:

Piotr Balkus OFFline profil autora

Autor: Piotr Balkus

Napisz do autora

Artykuły (246) Galerie (26) Średnia ocen (3.91)

Wiek: 28 | Miejscowość: Zagranica | Kraj: UK

O mnie: Mieszkam w Anglii. Interesuję się muzyką i wszystkim innym.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Jadwiga Kowalczyk 05.02.2011 08:32

Ocena: Ocena pozytywna 68 Ocena negatywna 42

Afryka budzi się, bo zbyt wielu cierpi nędzę wobec niebywałego bogactwa nielicznych. Ale w krajach, gdzie religią jest islam, rozruchy i bunt nie doprowadzą do demokracji, bo islam z samych swych zasad demokrację wyklucza.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piotr Balkus 05.02.2011 08:13

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 41

dZIĘKUJĘ POZDRAWIAM

Komentarz został ukrytyrozwiń

Agnieszka Pawłowska 04.02.2011 16:20

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 54

Sytuacji jaka panuje w wielu krajach w Afryce nie nazwałabym jako dobrej, ale określenie, że ''Afryka się budzi do demokracji'' jest mało trafne i niefortunne. Demokracja nie gwarantuje krajom afrykańskim ani poprawy warunków ani tego, że nagle zmienią się w utopie. Wystarczy spojrzeć na przykład Polski czy Rosji. Choć oczywiscie realia są inne, a dla Afryki - bardziej niekorzystne, bo jeżeli w Europie nie udaje się czasem realizować sprawnie demokratycznego państwa, to i na Czarnym Lądzie może się nie udać, choć są kraje w Afryce, które sobie z tym radzą.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ratomir Wilkowski 04.02.2011 11:31

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 45

> dlaczego my, Afrykanie, cierpimy biedę, skoro nasz ląd jest bogaty w wiele surowców, których nie ma cała Europa?

Mają chyba nawet diamenty... ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Małgorzata Najda 04.02.2011 11:26

Ocena: Ocena pozytywna 57 Ocena negatywna 45

> dlaczego my, Afrykanie, cierpimy biedę, skoro nasz ląd jest bogaty w wiele surowców, których nie ma cała Europa?
Słuszne pytanie. Droga do demokracji nie jest łatwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.