Facebook Google+ Twitter

Afrykańskie rytmy w Szwalni

Łódź zasypana śniegiem, służby komunalne jak zwykle zaskoczone zimą, a tu szansa na gorące afrykańskie rytmy.

Docieram do maleńkiego Teatru Szwalnia przy ul. Jaracza 40 w Łodzi. Nie tak łatwo tam dotrzeć. Trzeba brnąć przez śnieg na sam koniec długiego podwórza mijając zakłady krawieckie, a potem wejść w pomalowane na zielono drzwi w lewej oficynie i wdrapać się na ostatnie piętro kamienicy. Zdecydowanie warto, gdyż odbywają się tam cykliczne warsztaty tańca afrykańskiego przy muzyce na żywo - dzisiaj tancerce towarzyszą doświadczeni muzycy Sylwia Walczak ("Purga", "City Bum Bum") na bębnie djembe, oraz Filip Fałek bębny dundun.

Aneta Szlacheta - Aminata Keita / Fot. archiwum własneMłoda tancerka Aneta Szlacheta, znana w środowisku także pod afrykańskim nazwiskiem Aminata Keita nadanym jej podczas pobytu w Afryce, prowadzi pełne dynamiki warsztaty do rytmów Sinte - grupy etnicznej Susu będącej niewielką, kilkutysięczną społecznością w Gwinei. Aneta jest zafascynowana Afryką i jej tańcem etnicznym. Stał się on dla niej pasją, życiem i pracą. Inspiracje czerpie z kultury i muzyki Afryki Zachodniej, głównie z tradycyjnych rytmów grupy etnicznej Malinke (zamieszkującej region Hamana Gwinei Górnej) oraz nowoczesnych choreografii baletowych.

Warsztat tańca afrykańskiego w Teatrze Szwalnia w Łodzi. Prowadząca Aneta Szlacheta. Grają muzycy z City Bum Bum. / Fot. Anna Janicka-GalantJak sama określa: "taniec afrykański jest niezwykle energiczną i żywiołową formą ekspresji, wyrażającą radość życia. Muzyka w kulturze zachodnioafrykańskiej nie może istnieć bez tańca i odwrotnie. Muzyk i tancerz stanowią nierozerwalną część. Uzupełniają się i wypełniają nawzajem. Ich rozmowa wyrażona przez taniec i muzykę jest najpiękniejszą rozmową bez słów. Taniec w rytm bębnów jest naturalnym odruchem, wyzwala w nas radość i spontaniczność. Dzięki niemu zbliżamy się do naszej prawdziwej natury, do naturalnej potrzeby kontaktu z ziemią. Pozwala odprężyć się i wyrazić siebie."

Warsztat zaczęłyśmy od rozgrzewki, potem uczyłyśmy się kroków, na koniec zatańczyłyśmy całą choreografię. Był to bardzo dynamiczny i pełen ekspresji warsztat, godny polecenia zwłaszcza dla tych, którzy choć na chwilę chcą zapomnieć o zimie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.