Facebook Google+ Twitter

Afrykańskie upały dają się we znaki Niemcom, Czechom i Polakom

Nasz kontynent ogarnęła fala tropiku. Wszędzie temperatura przekracza 30 stopni C, szaleją wichury i ulewne burze z gradem, a w krajach południowych pożary lasów. W Polsce mamy temperaturę kurortów południowo-europejskich. Jutro chłodniej.

 / Fot. Wikimedia CommonsFala tropikalnych upałów i silne burze przechodzą nad Europą. W niemieckiej Bawarii meteorolodzy nie wykluczają, że w dzisiejszą niedzielę padnie rekord słupka stopni lipca, którego wysokość przekroczy 40 stopni C. Nad Francją w rejonie Bordeaux, szaleją potężne burze, w których zanotowano 14 tys. uderzeń piorunów. Burze wywołały zakłócenia w kursowaniu pociągów, pasażerowie są uwięzieni w pociągach. W wyniku nawałnic rannych zostało kilkadziesiąt osób, a ponad 100 tys. gospodarstw domowych nie ma prądu.

W miastach hiszpańskich, m.in. w Lanzarote, Las Palmas de Gran Canaria, Madrycie, Puerto del Rosario – temperatury odczuwalne sięgają od 37 do 39 stopni Celsjusza. Z powodu upałów i panującej suszy rozprzestrzeniają się pożary lasów na Majorce. Ewakuowano już około 700 zagrożonych osób.

Utrzymujące się od dłuższego czasu wysokie temperatury w Grecji - na Krecie, Serifos i Rodos wywołały gwałtowne i groźne pożary. Walkę służb straży pożarnej z szybko rozszerzającym się ogniem, utrudnia silny wiatr. Na wyspie Serifos ogień strawił już cztery domy. Na Krecie zaś pożar szaleje w pobliżu ruin antycznego pałacu Minosa. Zdaniem strażaków zabytek nie jest zagrożony. A lokalne władze zapewniają, że turyści na wyspie są bezpieczni. W lasach na południu Rodos strażakom nie udaje się opanować żywiołu. Do gaszenia ognia włączono specjalistyczne śmigłowce.

Zobacz zdjęcie - (foto: Glow Images/East News) - Polskie Radio.

Upały ponad 35 stopni Celsjusza dają się we znaki mieszkańcom Czechach, Moraw i Słowacji. Od Zachodu na te trzy rejony nadciąga fala burz z gradem i ulewami. Na niedzielę (28 lipca) zapowiedziane są tam temperatury sięgające 40 stopni C.

Zobacz zdjęcie - (fot. PAP/EPA / Laurent Gillieron) - Fala upałów i burze.

Na północno-zachodniej części Niemiec już w niedzielne południe – podobnie jak wcześniej w Belgii - wystąpiły burze i ulewy. Ulewa zalała ulice Akwizgranu, intensywne deszcze miały miejsce w Dolnej Saksonii. W niemieckiej Nadrenii Północnej-Westfalii i Dolnej Saksonii spadł grad o średnicy ok. 5 centymetrów. W piątek (26 lipca) grad zniszczył samochody i uszkodził budynki mieszkalne na terenie Badenii-Wirtembergii.

Także nasz kraj opanowany falą morderczych afrykańskich upałów i burz. Zdaniem synoptyków - Polska w sobotę i niedzielę wygląda, jak kurorty południowej Europy. Morze i jeziora gorące. Upały w sobotę i niedzielę na południowym zachodzie Polski sięgają w cieniu nawet do 38-40 stopni. W niedzielę o godz. 5.00 rano w Zgorzelcu było 25 stopni C. Nie omijają nas tragiczne w skutkach wypadki nad wodą. W ten weekend utonęły tylko na Mazurach dwie osoby.

W niedzielę na południu Polski, głównie w województwach: podlaskim, świętokrzyskim i podkarpackim, przechodziły burze z gradem. Na tamtym terenie, przede wszystkim jednak w woj. dolnośląskim, opolskim i śląskim, panowały dziś najwyższe temperatury. Odnotowała je w cieniu do godziny 16:00, stacja IMGW w Opolu, m.in. w Opolu, Otmuchowie, Legnicy, we Wrocławiu i Zielonej Górze.

Zobacz zdjęcia (10) - lipcowe burze w Polsce - WP.PL.

Według synoptyków, dzisiaj wieczorem i w nocy wystąpią w różnych rejonach kraju burze. Ich przebieg może być gwałtowny, z bardzo ulewnym deszczem, porywistym wiatrem i gradem. Rozpoczną się na zachodzie i w centrum, na następnie ogarną północną wschodnią Polskę. W okresie godziny może spaść 10-30 mm deszczu na metr kw., a punktowo do 50 mm, grad może być o średnicy 2-3 cm, punktowo nawet ponad 5 cm, wiatr osiągać może w porywach 60-70 km/h, punktowo do 80-90 km/h.

Dziś w nocy (z niedzieli na poniedziałek (28/29.07), wystąpią burze i deszcze ulewne na zachodzie, północy, północnym wschodzie i w centrum kraju. Wszędzie temperatura do rana przeważnie nie spadnie poniżej 20 stopni C, a na południu i w centrum kraju będzie nie mniejsza niż 22-23 stopni.

Jutro (w poniedziałek 29 lipca) na przeważającym obszarze Polski, należy się spodziewać w cieniu od 33 do 35 stopni, miejscami na południu i w centrum będzie do 36-38 stopni C. Od zachodu kraju w godzinach popołudniowych wkroczy do nas chłodny front atmosferyczny; przyniesie – podobnie jak w niedzielę - gwałtowne burze z ulewnym deszczem, gradem i porywistym wiatrem. W nocy, z poniedziałku na wtorek (29/30.07) burze, nadal chwilami intensywne opady, prawie w całym kraju, dlatego dla wielu Polaków poniedziałkowa noc będzie bardzo trudna i nieprzespana.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.