Facebook Google+ Twitter

Agnieszka Kaczorowska: „Pragnę robić to, co kocham"

Agnieszka od najmłodszych lat występuje w serialu "KLAN", jako Bożenka. Można uznać ją za jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy tego serialu. Jak wyglądają najbliższe plany Agnieszki? Stawia na aktorstwo, czy taniec?

Foto by Ryszard Żuchowski/ CinemaPhoto.pl - zdjęcie udostępnione za zgodą fotografa tylko na potrzeby wywiadu z Agnieszką Kaczorowską / Fot. Fot. Ryszard Żuchowski/ CinemaPhoto.pl

Masz na swoim koncie ogromne osiągnięcia i sukcesy taneczne. Czy masz jakieś trofeum, które jest w szczególności dla Ciebie ważne?

-Tak, to prawda, tańczyłam sportowo od 6 roku życia i trochę pozdobywałam. Ogromnie ważne było dla mnie dwukrotne Mistrzostwo Polski, potem brązowy medal na Mistrzostwach Europy, ale najważniejsze to zdecydowanie zdobycie tytułu Mistrza Świata i właśnie ten puchar wraz z medalem zajmuje szczególne miejsce na mojej półce.

Jakiś czas temu uległaś kontuzji, czy to ograniczyło Twoje treningi taneczne i udział w jakichś konkursach?

-Poniekąd tak. Miałam kontuzję stopy, ale widocznie musiała się ona przytrafić, aby dać ciału trochę odpocząć. Dzięki niej miałam czas, aby pomyśleć i podjęłam różne decyzje, które uważam za dobre i które otworzyły mi nowy rozdział życia.


Czy taniec jest dla Ciebie ważniejszy od aktorstwa?

-Nie będę stawiać czegoś wyżej, ponieważ z obiema dziedzinami wiążę długi okres swojego życia i obie zawsze będą przy mnie. Taniec kocham całym sercem, ale poznałam już go na wylot i osiągnęłam co pragnęłam. Aktorstwo dopiero poznaję i teraz rozwijam się w tym kierunku. Nie można robić dwóch rzeczy na raz na 100%. Kiedyś to aktorstwo było miłym dodatkiem i dopełnieniem, teraz nastąpiła zamiana ról i to taniec traktuję jako bonus.

Wiążesz swoją przyszłość właśnie z którąś z tych dziedzin, czy masz inne plany?

-Obecnie widzę swoją przyszłość w aktorstwie i z tym mam powiązane wszystkie plany i cele. Tak naprawdę nigdy nic nie wiadomo. Przede wszystkim pragnę robić to, co kocham, gdzie się spełniam i wyrażam.

Od swojego bodaj 7mego roku życia grasz postać Bożenki Lubicz w s. „Klan“, czy nie przychodzi Ci czasem do głowy pomysł, aby zrezygnować z roli w serialu, albo zrobić sobie przerwę?

-Nie, dlaczego?! Jest to moja praca, na dodatek właśnie w tym zawodzie, w którym chcę się rozwijać. Pracuję z cudownymi ludźmi, wspaniałymi aktorami, mam możliwość ciągle poznawać nowych… Z czego tu chcieć rezygnować?

Co czeka Bożenkę w jesiennych odcinkach serialu?

-Na pewno będą zaręczyny. Mam gorącą nadzieję, że i ślub, chociaż sama tego jeszcze nie wiem. Chciałabym, aby Bożenka była szczęśliwa. To dobra dziewczyna.

Czy lubisz czasem ingerować w losy swojej bohaterki?

-Nie decyduję ani o losach ani o wypowiedziach bohaterki. To nie ja wymyślam wątki, nie piszę scenariusza. Mogę nadawać jedynie czemuś przeze mnie wymyślony charakter, choć i to zawsze trzeba skonsultować. Mogę jej jedynie kibicować i tak też robię, oddając jej część mojej duszy.

Zmieńmy temat. Od jakiegoś czasu prowadzisz swojego bloga na „Blogstarze“. Jak tam się czujesz? Jakiego rodzaju posty lubisz najbardziej zamieszczać?

-Uwielbiam pisać, dlatego propozycja od BlogStara, abym dołączyła do prowadzących tam swoje blogi, bardzo mnie ucieszyła. Zamieszczam tam posty różnorodne. Lubię jednak zawsze przemycić gdzieś nutkę psychologiczno-filozoficzną, opisać swoje przemyślenia bądź poglądy… może kogoś zainspirują. :)

Czy lubisz informować fanów o tym, co dzieje się u Ciebie?

-Lubię, jeśli uważam to za stosowne. Oni oczekują aktualizacji, nowych informacji, ciekawych postów na blogu, zdjęć. Staram się to regularnie robić, ale oczywiście bez przesady i w miarę możliwości czasowych.

Ostatnio poddałaś się małej metamorfozie pod bacznym okiem Mai Sablewskiej. Jak się czułaś?

-To było bardzo miłe spotkanie.

Poruszmy na koniec temat wakacyjny, czyli aktualny bardzo. Jak spędzasz swoje wakacje w tym roku, a co planujesz od września? Czy w sferze artystycznej czeka Cię coś nowego?

-Właśnie jestem po krótkim odpoczynku z rodziną. Moje wyjazdy są najczęściej spontaniczne i krótkie, aby szybko się zregenerować, nabrać energii i działać dalej. Jak się długo relaksuję, to pojawia się lenistwo i mam poczucie straty czasu.
U mnie nie ma "od września". Już w sierpniu kręcimy nowe odcinku "Klanu". Ja już w lipcu zaczęłam mnóstwo nowych zajęć, aby się dalej rozwijać i będę je po prostu kontynuować. Planów i celów jest mnóstwo. Mam nadzieję realizować je i osiągać małymi kroczkami.

Czy jest coś, co chciałabyś przekazać swoim fanom i czytelnikom serwisu www.w24.pl?

-Trzymajcie proszę za mnie kciuki! I dużo się uśmiechajcie, to da wiele szczęścia Wam i wszystkim wokoło! :)

(Rozmawiała Mariola Morcinková)





Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.