Facebook Google+ Twitter

Agnieszka Radwańska przez dwa dni odpoczywała

  • Źródło: Gazeta Krakowska
  • Data dodania: 2006-10-03 14:18

Podczas halowego turnieju WTA Fortis Championships Luksemburg (z pulą nagród wynoszącą 600 tys. dolarów) rewelacją okazała się 17-letnia Agnieszka Radwańska.

Agnieszka Radwańska /fot. AKPA Wśród plejady bardzo groźnych i utytułowanych tenisistek niezwykle utalentowana krakowianka dotarła do półfinału, po drodze eliminując m.in. Amerykankę Venus Williams i Rosjankę Jeleną Dementiewą! A pamiętać należy, że Agnieszka rozpoczęła swoje zmagania od fazy eliminacyjnej. O starszej z sióstr Radwańskich było więc, w ubiegłym tygodniu, głośno w Luksemburgu i całym światku zawodowego tenisa. Także dlatego, że wcześniej Polka miała zabukowane lotnicze bilety powrotne już na czwartek.

- Tym samym trzykrotnie zmienialiśmy dzień odlotu do Krakowa i było z tym trochę problemów. Ale niech zawsze będą takie lub podobne - stwierdza ojciec i jednocześnie trener Agnieszki, Robert Piotr Radwański. Córka natomiast w niedzielę i wczoraj odpoczywała. Obserwowała więc trening młodszej siostry, 15-letniej Urszuli. - Takie dwa dni wolnego też są potrzebne. Szczególnie po niezwykle wyczerpującym turnieju w Luksemburgu. Na twardym korcie, na którym odczuwa się sumę wszystkich wstrząsów organizmu, głównie kręgosłupa, związanych z meczami - mówi Agnieszka, zmęczona, ale i niezwykle zadowolona. Dziś już taryfy ulgowej nie będzie i Agnieszka zaliczy normalne zajęcia. Nie zapomina bowiem, że przed nią, w tym roku, jeszcze dwa seniorskie turnieje WTA. Najpierw w Linzu (pula nagród - 600 tys. dolarów), a potem w Hasselt (175 tys. dolarów). Ostatnie gry Anno Domini 2006.

- Dlatego ostatnie, że jako siedemnastolatkę obowiązuje mnie jeszcze limit występów w turniejach WTA - wyjaśnia Agnieszka Radwańska. - Mogę więc w danym roku zaliczyć maksymalnie piętnaście takich turniejów. A te październikowe będą trzynastym i czternastym. Limit zaś będzie mnie obowiązywał jeszcze do marca przyszłego roku, kiedy to będę miała osiemnaste urodziny. Potem już najwięcej zależeć będzie od mojego miejsca na liście rankingowej WTA. Ma to ścisły związek z tym, czy krakowianka będzie musiała zaczynać rywalizację od eliminacji, czy też od razu grać w turniejach głównych. A nikogo chyba nie trzeba przekonywać, że lepiej jest omijać eliminacje. Przede wszystkim ze względu na zmęczenie. Przykładowo w Luksemburgu mogło być jeszcze lepiej, gdyby nie trzy wyczerpujące pojedynki eliminacyjne.

SMS

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Kurczę - już nie pisze się o stachanowcach, że pracowali całą dobę bez snu, ale o tym, że ktoś odpoczywał dwa całe dni... Ale niech odpoczywa, może znowu kogoś znokautuje rakietą?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.