Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

167286 miejsce

Agnieszka Radwańska w czwartej rundzie Wimbledonu!

Polka powtórzyła swoje najlepsze osiągnięcie na wimbledońskiej trawie. Z turniejem pożegnały się natomiast kolejne gwiazdy.

Agnieszka Radwańska. / Fot. PAP EPAAgnieszka Radwańska bez najmniejszych problemów uporała się z rewelacją turnieju Anastazją Pawliuczenkową. Młoda Rosjanka to najlepsza juniorka świata, która z powodzeniem stawia pierwsze kroki w rozgrywkach seniorskich. W meczu z Polką nie miała jednak żadnych szans.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli naszej zawodniczki, bowiem po kilku minutach gry objęła ona prowadzenie 3:0. Rosjanka uderzała piłki bardzo mocno, grała agresywnie, ale przy jednoczesnej dużej liczbie niewymuszonych błędów wynik nie mógł być inny. Radwańska natomiast trzymała piłkę w korcie, często zmieniała rytm uderzeń, z czym Pawliuczenkowa zupełnie sobie nie radziła. Co prawda Radwańska przegrała podanie na 3:4, aby po chwili znów przełamać przeciwniczkę i swoim serwisem zakończyć pierwszego seta po pół godzinie walki.

Druga odsłona spotkania to niezagrożona przewaga "Isi". Szybko uciekła rywalce na 3:0, w tym dwukrotnie przełamując Rosjankę. Gdy koncentracja na chwilę uciekła, Polka przegrała swój serwis, ale było to jej ostatnie potknięcie w meczu. Pozwoliła Rosjance na wygranie jeszcze jednego gema, po czym znakomitym serwisem zakończyła spotkanie. Mecz trwał 63 minuty i ostateczny wynik to 6:3, 6:2 dla Polki.

Agnieszka popisywała się zagraniami technicznymi, prezentowała świetną grę z głębi kortu, a także z powodzeniem atakowała. Przewaga fizyczna Pawliuczenkowej, widoczna na pierwszy rzut oka, nie przełożyła się w żaden sposób na wynik. Tym samym Agnieszka powtórzyła swój najlepszy wynik w Wimbledonie, kiedy to w debiucie w 2006 roku dotarła do 1/8 finału, ulegając w niej Belgijce Kim Clijsters. W tym roku może być lepiej, ale teraz na drodze Polki stanie znakomita Rosjanka Swietlana Kuznetsowa. A ta, z meczu na mecz gra coraz lepiej. Po problemach w pierwszej rundzie z Johansson, w drugiej i trzeciej wygrywała bez najmniejszych problemów. Będzie to już szósty pojedynek Agnieszki z Rosjanką. Radwańska przegrała cztery pojedynki, w tym także w zeszłorocznym Wimbledonie w trzeciej rundzie. Jednak obecnie Agnieszka jest w znakomitej formie, gra finezyjnie i nie popełnia wielu błędów, natomiast Kuznetsowa to zawodniczka chimeryczna i nierówna. Można liczyć na skuteczny rewanż.

Czwartek można spokojnie nazwać kolejnym dniem sensacyjnych rozstrzygnięć. Z turnieju odpadła po słabej grze liderka światowego rankingu Ana Ivanović. Solidność Jie Zheng okazała się na Serbkę wystarczająca. Ivanović wydawała się wybita z rytmu, zupełnie nieprzygotowana do gry na trawie. Popełniała seryjnie banalne błędy i rezultatem była wysoka przegrana 1:6, 4:6.

Kolejną niespodzianką można określić zwycięstwo Amerykanki Bethanie Mattek nad ubiegłoroczną finalistką Wimbledonu Marion Bartoli. Amerykanka, która na korcie słynie raczej nie ze wspaniałej gry, ale z ekscentrycznych strojów całkowicie zdominowała Francuzkę zwyciężając 6:4, 6:1.

Tym samym można już prawie na pewno obwieścić, że Agnieszka Radwańska jako pierwsza polska tenisistka w Rrze Open awansowała do pierwszej dziesiątki rankingu. Bartoli bowiem nie obroniła punktów za zeszłoroczny finał, a że Agnieszka ma do niej jedynie 19 punktów straty, to za dwa tygodnie Isia zawita w światowej elicie.

W turnieju mężczyzn doszło wczoraj do kolejnej niespodzianki. Z turnieju odpadł rozstawiony z numerem 6. Andy Roddick. Jego pogromca to znakomicie serwujący Serb Janko Tipsarević.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Kiedyś trzeba przełamać Kuzniecovą:)
Będzie dobrze.

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak, wierzymy i trzymamy kciuki!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Super Aga:)
Tylko, że teraz trafiła na Kuzniecovą...a z nią Isia ma zawsze problemy. Ale wierzymy, że tym razem się uda:)
Za tekst +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.