Prezydent Iranu określił demonstracje opozycji jako "mdłą maskaradę" wspieraną przez zagraniczne siły. Mahmud Ahmadineżad oskarżył Izrael i Stany Zjednoczone o podburzanie do zamieszek.
Zobacz także:
Dorn chce "handlować" z PiS Chorwacją, by zaszkodzić Tuskowi
(odsłon: +1583)