Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

64283 miejsce

Ahmed Zakajew: Otrzymałem wizę, przyjadę do Polski

Światowy Kongres Narodu Czeczeńskiego, który rozpocznie się 16 września pod Warszawą, wzbudza wiele kontrowersji. Kremlowskie władze zapowiedziały, że wystąpią o ekstradycję jednego z ważnych gości zjazdu - Ahmeda Zakajewa. Strona polska zapowiada, że mężczyzna zostanie zatrzymany.

Flaga Czeczenii / Fot. www.wikipedia.orgDo jednej z podwarszawskich miejscowości 16 września zjadą przedstawiciele czeczeńskiej diaspory z całego świata, reprezentanci północnokaukaskich partyzantów, działacze praw człowieka i organizacji pozarządowych. Deni Teps - przewodniczący Kongresu - podkreśla, że głównym celem spotkania jest dyskusja na temat podziałów panujących w Czeczeni i próba zaradzenia tej sytuacji.

Ahmed Zakajew - terrorysta?

Pomysł zjazdu Czeczenów nie wszystkim się podoba. Przeciwne są mu zarówno władze rosyjskie, jak i niektórzy Polacy. Największe kontrowersje wzbudza wizyta jednego z zaproszonych gości - Ahmeda Zakajewa - przedstawiciela czeczeńskich władz na uchodźstwie.

Dziś radio Echo Moskwy podało, że Zakajew potwierdził swój przyjazd do Polski - donosi TVN24 -
Otrzymałem wizę na podróż do Polski. Na razie nie mam innych planów. Zamierzam tam pojechać. O nakazie zatrzymania nic nie wiem - powiedział czeczeński przywódca radiu Echo Moskwy.

Rosja oskarża Zakajewa o terroryzm i łamanie praw człowieka, Wielka Brytania natomiast (w której obecnie przebywa) uznała go za uchodźcę politycznego. Sąd brytyjski w latach 2002-2003 prowadził śledztwo w sprawie rzekomych działań terrorystycznych mężczyzny. Nie potwierdziły się jednak żadne z zarzutów formułowanych przez Kreml wobec Czeczena. Co więcej - padły podejrzenia na władze rosyjskie, jakoby zmuszały kilka blisko związanych z Zakajewem osób do składania fałszywych, oskarżających zeznań. Wyjaśnień rosyjskiej prokuratury w tej sprawie nigdy nie poznaliśmy, gdyż uznano, że próba wmówienia tych wymuszeń jest prowokacją. I na tym poprzestano...

Niemniej jednak Rosja oficjalnie zapowiedziała, że wystąpi do Polski z wnioskiem o ekstradycję Zakajewa. Wartym przypomnienia jest fakt, że z takim wnioskiem występowała już do Danii w 2000 r., kiedy to w Kopenhadze odbywał się podobny zjazd Czeczenów. Wniosek został wówczas oddalony. Zapewne tak samo stanie się tym razem. Nie obędzie się jednak bez zatrzymania Zakajewa przez polskie służby porządkowe, gdyż taki nakaz wydała już prokuratura.

Zakajew jest zwolennikiem niezależnej Czeczenii. Taka postawa z pewnością nie jest na rękę władzom w Moskwie. Te pogodziły się z utratą wielu terytoriów. Jednak nic nie wskazuje na to, aby mogły odstąpić ten malutki skrawek ziemi, jakim jest Czeczenia. Interesy, pieniądze i biznes - tylko to zdaje się liczyć w tej okrutnej wojnie. Oskarżanie Czeczenów o powiązania ze światowym terroryzmem jest zgrabnym i skutecznym wybiegiem mającym sprawić, że opinia międzynarodowa nie potępi Rosji za działania tam prowadzone.

Na liście zaproposzonych gości są również co najmniej trzej inni Czeczeni, których Rosja uważa za terrorystów.

Strona rosyjska uważa, że zorganizowanie Światowego Kongresu Narodu Czeczeńskiego ma na celu zaostrzenie konfliktu na Północnym Kaukazie. Donald Tusk pytany, czy zjazd Czeczenów może pogorszyć stosunki polsko-rosyjskie, odpowiedział: "Nie wyrzekając się swoich ideałów, będziemy także pilnowali polskiego interesu w tej kwestii".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Panie Kamilu Pluta, jeżeli "Ahmed Zakajew ..... ....Opowiada się za raczej za pokojowymi negocjacjami z Rosją oraz za budową stosunków z innymi krajami i kręgami kulturowymi w dość pluralistyczny sposób.", to realizacja takiego kierunku rozwoju wydarzeń uniemożliwiłaby wymordowanie reszty narodu czeczeńskiego!
Zanim pierwszy raz środki masowego przekazu dały do publicznej wiadomości o stanie w Czeczenii, dziesięć lat wcześniej wywożono mężczyzn do lasów i nigdy już nie wracali do domów! Informacja z 1992 roku. W tym czasie w Czeczenii trwała regularna wojna. Także z tą informacją na Świecie jest różnie. Mamy raczej do czynienia z dezinformacją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Matrix,
globalizacja a globalistka, to dwa odrębne pojęcia.
A formowanie narodów, wg. prawie każdej teorii geopolitycznej, to proces długotrwały, wielopłaszczyznowy i dość normalny - społeczności o wspólnej kulturze, przynależności i określonych więziach i interesach łączą się w długotrwałym procesie w pewne formy narodowe. Stwierdzenie, że coś dziwnego porobiło się z małymi narodami jest więc nietrafne, gdyż historia nie zna okresu, kiedy to na Ziemi, a szczególnie w Europie nie było ruchów narodotwórczych.

Violu,
Nie wiem dokładnie jak sprawa wygląda w Konwencji Genewskiej, ale w prawie UE jest obowiązek uznania w każdym kraju za uchodźcę osobę, która w innym kraju uzyskała taki status. Więc jeżeli w Dani i Wielkiej Brytanii Zakajew został uznany za uchodźcę, to w Polsce także przysługuje mu taki status.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Chciałabym spytać jeszcze Pana Roberta Ramarka - a jakie ma Pan argumenty na to, aby na zjazd nie pozwolić? Jestem tego bardzo ciekawa, bo sama nie potrafię ich znaleźć.
A czy mało nam swoich problemów - zapewne nie. Ale, tak się składa, że łamanie praw człowieka jest problemem całego świata, nie zaś nielicznej garstki jego mieszkańców. To, że temat brutalnych naruszeń tych praw, jakie wciąż mają miejsce w Czeczeni, nie jest obecny w mediach, że nie dyskutuje się na ten temat, że wreszcie - świat udaje, że jest ślepy na pewne fakty - jest, jak dla mnie, hańbą.
Najwygodniej oczywiście nic nie widzieć, niczym się nie interesować. Skupić się na własnym podwórku. Cieszyć wolnością, bezpieczeństwem. W imię spokoju i unikania problemów przymykać oczy na łamanie podstawowych praw.
Na szczęście - jeszcze nie wszyscy są wygodni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może znajdzie się wśród użytkowników portalu prawnik, który wyjaśni, czy mając status uchodźcy można w ogóle mówić w odniesieniu do tej osoby o ekstradycji? Moim skromnym zdaniem (ale zaznaczam, prawnikiem nie jestem) jeśli mówimy o uchodźcy w rozumieniu Konwencji Genewskiej - nie można. Po to m.in. nadaje się ten status, aby chronić daną osobę przed wydaleniem do kraju, w którym może jej coś grozić...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo popularny dowcip na terenie Śląska w latach 20-tych XX w. po Powstaniach Śląskich. "" O co walczyliśmy pierunie? O Śląsk! A co mamy? Polskę"". Co do Czeczenów to nie wiem dlaczego dostali zgode na ten swój zlot. Doświadczenie uczy vide Dania że będą problemy. Mało nam swoich?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Matrix
  • Matrix
  • 16.09.2010 13:49

Globalizacja jest procesem obiektywnym i nieuniknionym, wynika z postępu cywilizacyjnego a w szczególności rozwoju technologii informacyjnych i nowoczesnych środków transportu. Nie ma nic złego w tym ,że stajemy się globalną wioską, w której wszyscy o wszystkich prawie wszystko wiedzą i mogą wzajemnie się wspierać. Oczywiście narody świata utrzymają i zachowają własną tożsamość kulturową , religijną czy etniczną ale jednak w ramach dużych struktur organizacyjnych, bo w małych nie będą w stanie przetrwać. Dla nas też przyjdą takie czasy ,że będziemy szczęśliwym i bogatym plemieniem POLAN w zjednoczonej , potężnej Europie.Tego nie powinniśmy się bać, raczej powinniśmy się cieszyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Matrix a co z regionalizmami, których ważność dostrzega nawet UE? Czy w w okresie światowej globalizacji chodzi o zatracenie swojej tożsamości, pochodzenia, rozmycia "narodu" w bezkształtną globalną szarą masę którą rządzi garstka?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Matrix, porażający komentarz...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Matrix
  • Matrix
  • 16.09.2010 12:12

=PAŃSTWO TO NIE JEST BAJKA =
Coś dziwnego porobiło się na świecie z małymi narodami, prawie każdy chciałby wywalczyć absolutną wolność i wybić się na niepodległość. Wynika to z tłumionych przez lata nacjonalizmów, które wykorzystując aktualną korzystną atmosferę, wybuchają kolejno co jakiś czas. Wszystko to dzieje się w okresie światowej globalizacji, gdzie nawet duże państwa w pojedynkę nie potrafią sobie poradzić i integrują się w większe struktury aby mieć większą sile przebicia na świecie. Małe nacjonalizmy nie są groźne dla świata, ale mogą być zabójcze dla społeczeństw, które je generują. Z wolnością i niepodległością zawsze jest tak ,że mamy jej tyle ile sami potrafimy obronić i utrzymać poprzez posiadanie własnej potęgi gospodarczej i siły militarnej. Nagle tu jednak mamy ogromny wysyp deklaracji małych , słabych i biednych społeczności , które chcą posiadać własne państwo - nie zdających sobie sprawy z tego że na taki zabieg ich po prostu nie stać i nigdy stać nie będzie. Państwa powstawały i powstają, dzielą się i upadają a narody jakoś żyją dalej, niezależnie od tego jaki los spotyka ich państwo. Takie właśnie nacjonalizmy doprowadziły do rozpadu Jugosławii ,Czechosłowacji, powodują ciągłe walki na Zakaukaziu i w innych rejonach świata. Jest to tendencja chora i błędna, mali tego świata powinni tworzyć takie struktury polityczne i organizacyjne które właśnie zapewnią im dobrobyt materialny i bezpieczeństwo militarne. Niestety czynią najczęściej zupełnie odwrotnie. Z Czeczenami jest podobnie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 16.09.2010 09:16

Kolejny dowód na to, że w tym kraju nikt nad niczym nie panuje ... Skoro teraz podnosi się wrzask i obiecuje, że będzie zatrzymany, to dlaczego wydano mu wizę? To jest Polska...........

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.