Pozycja materiału w rankingach:
„Hej ha, kolejkę nalej! Hej ha, kielichy wznieśmy!” - morskich opowieści o przygodach mrożących krew w żyłach nie usłyszą widzowie „Antyszant”. Przeżyją za to udział w świetnym widowisku muzycznym.
Przede wszystkim świetna zabawa. Pełne humoru wykonania, zaprawione szczyptą erotyzmu, nieraz na portowym poziomie, porywają swoją dynamiką i klimatem. Aktorki śpiewające na scenie o losie panien stojących na brzegu spisują się znakomicie. Przejmujące piosenki w fantastycznych wykonaniach Anny Sroki, Natalii Sikory, Magdy Piotrowskiej i Justyny Szafran jeszcze długo po zakończeniu spektaklu dźwięczą w uszach widzów. Kobiety obdarzone niesamowitym głosem i równie pociągającymi walorami fizycznymi, o czym można się przekonać w czasie trwania spektaklu, nadają „Antyszantom” specyficzny, niepowtarzalny, artystyczny klimat. Zobacz także:
Artykuły
(65)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.92)
Wiek: 23 | Miejscowość: Warszawa/Szczecin | Kraj: Polska
O mnie: Pochodzę ze Szczecina, studiuję dziennikarstwo i arabistykę i uczę się wszystkiego w praktyce :)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 01.02.2010 09:18
Och, gdyby ten spektakl można było zobaczyć w Szczecinie :)) Rozmarzyłam się :)
Marcin Dudziuk 01.02.2010 10:54
Kiedyś czytałem o prostytutkach na Kiribati wabiących Japońskich rybaków.
Małgorzata Najda 01.02.2010 14:45
Świetna zapowiedź spektaklu - chiałabym go zobaczyć.
Ryszard Jan Zagórski 12.02.2010 20:06
5* a muzyka szczególna i spektakl w całości także. W każdym porcie są te panie, bo z tego żyją... Byłem na spotkaniu autorskim jednego z kpt. żeglugi wielkiej. To co opowiadał i opisał w swoich książkach jest w znacznej części trudne do pojęcia.
Grammy 2012: Adele najjaśniejszą gwiazdą gali w Los Angeles
(odsłon: +9109)