Wiadomości24 > Kultura > Teatr > Ahoj, wilku morski! - zakrzyknie prostytutka portowa

Teatr

Dodaj do:

Zmniejsz rozmiar tekstu Powiększ rozmiar tekstu

Wyślij Drukuj

Ahoj, wilku morski! - zakrzyknie prostytutka portowa

2010-02-01 08:38, aktualizacja: 2010-02-01 12:44:18

3 5 884 kultura teatr szanty Teatr Roma "Antyszanty" Jerzy Satanowski Kameleon Septet Natalia Sikora Paweł Tucholski

„Hej ha, kolejkę nalej! Hej ha, kielichy wznieśmy!” - morskich opowieści o przygodach mrożących krew w żyłach nie usłyszą widzowie „Antyszant”. Przeżyją za to udział w świetnym widowisku muzycznym.

"Antyszanty" w Teatrze Roma / Fot. Mirosław BesteckiStać na brzegu i czekać to zadanie kobiet pracujących w porcie i uprawiających najstarszy zawód świata. Wypatrując w oddali białych żagli zwiastujących zarobek, prostytutki śpiewają o przygodach, które je spotkały i o marynarzach, których przypłynięcie zwiastowało nieraz nowy rozdział w życiu. „Antyszanty” są właśnie artystycznym wyrazem opowieści tych kobiet.

Zarówno reżyser, Jerzy Satanowski, jak i muzycy zespołu Kameleon Septet, którzy zapewnili oprawę muzyczną spektaklu, zgodnie przyznają, że nie lubią szant. Morskie klimaty są im zupełnie obce. Czy zatem stworzenie takie widowiska było pójściem nieco pod prąd własnym upodobaniom, a może raczej próba oswojenia węża morskiego? - Śpiewamy o kobietach. To im dedykujemy to, co robimy. Nasza muzyka jest uwielbieniem kobiecości, a nie morza i klimatu morskiego – argumentuje swój udział w przedsięwzięciu Hadrian Filip Tabęcki, założyciel „Kameleonów”.
Muzycy Kameleon Septet podczas "Antyszant" w Teatrze Roma / Fot. Mirosław Bestecki
Być może właśnie dystans do świata morskiego sprawił, że współpraca zaowocowała znakomitym show z piosenkami z tekstem Brechta, Osieckiej czy Kaczmarskiego. A co czeka na tych, którzy przyjdą posłuchać opowieści prostytutek portowych?
Aktorki biorące udział w "Antyszantach" (od lewej): Anna Sroka, Madame Tucholsky (Paweł Tucholski), Justyna Szafran i Magdalena Piotrowska. / Fot. Mirosław Bestecki
Sortuj komentarze:

Inka Malinowska

Inka Malinowska 01.02.2010 09:18

Och, gdyby ten spektakl można było zobaczyć w Szczecinie :)) Rozmarzyłam się :)

Detektyw Monk

Detektyw Monk 01.02.2010 10:54

Kiedyś czytałem o prostytutkach na Kiribati wabiących Japońskich rybaków.

Małgorzata Najda

Małgorzata Najda 01.02.2010 14:45

Świetna zapowiedź spektaklu - chiałabym go zobaczyć.

Adam Lutostański

Adam Lutostański 02.02.2010 01:40

Fu. Uwielbiam szanty.

Ryszard Jan Zagórski

Ryszard Jan Zagórski 12.02.2010 20:06

5* a muzyka szczególna i spektakl w całości także. W każdym porcie są te panie, bo z tego żyją... Byłem na spotkaniu autorskim jednego z kpt. żeglugi wielkiej. To co opowiadał i opisał w swoich książkach jest w znacznej części trudne do pojęcia.

Opcje zaawansowane

NaszeMiasto.pl

Copyright 2010 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.