Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12151 miejsce

Ahoj, wilku morski! - zakrzyknie prostytutka portowa

„Hej ha, kolejkę nalej! Hej ha, kielichy wznieśmy!” - morskich opowieści o przygodach mrożących krew w żyłach nie usłyszą widzowie „Antyszant”. Przeżyją za to udział w świetnym widowisku muzycznym.

"Antyszanty" w Teatrze Roma / Fot. Mirosław BesteckiStać na brzegu i czekać to zadanie kobiet pracujących w porcie i uprawiających najstarszy zawód świata. Wypatrując w oddali białych żagli zwiastujących zarobek, prostytutki śpiewają o przygodach, które je spotkały i o marynarzach, których przypłynięcie zwiastowało nieraz nowy rozdział w życiu. „Antyszanty” są właśnie artystycznym wyrazem opowieści tych kobiet.

Zarówno reżyser, Jerzy Satanowski, jak i muzycy zespołu Kameleon Septet, którzy zapewnili oprawę muzyczną spektaklu, zgodnie przyznają, że nie lubią szant. Morskie klimaty są im zupełnie obce. Czy zatem stworzenie takie widowiska było pójściem nieco pod prąd własnym upodobaniom, a może raczej próba oswojenia węża morskiego? - Śpiewamy o kobietach. To im dedykujemy to, co robimy. Nasza muzyka jest uwielbieniem kobiecości, a nie morza i klimatu morskiego – argumentuje swój udział w przedsięwzięciu Hadrian Filip Tabęcki, założyciel „Kameleonów”.
Muzycy Kameleon Septet podczas "Antyszant" w Teatrze Roma / Fot. Mirosław Bestecki
Być może właśnie dystans do świata morskiego sprawił, że współpraca zaowocowała znakomitym show z piosenkami z tekstem Brechta, Osieckiej czy Kaczmarskiego. A co czeka na tych, którzy przyjdą posłuchać opowieści prostytutek portowych?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

5* a muzyka szczególna i spektakl w całości także. W każdym porcie są te panie, bo z tego żyją... Byłem na spotkaniu autorskim jednego z kpt. żeglugi wielkiej. To co opowiadał i opisał w swoich książkach jest w znacznej części trudne do pojęcia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Fu. Uwielbiam szanty.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetna zapowiedź spektaklu - chiałabym go zobaczyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś czytałem o prostytutkach na Kiribati wabiących Japońskich rybaków.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.02.2010 09:18

Och, gdyby ten spektakl można było zobaczyć w Szczecinie :)) Rozmarzyłam się :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.