Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

2828 miejsce

AIDS - oszustwo XX wieku czy jednak rzeczywistość? [Wideo]

U Marii Papagiannidou, dziennikarki stwierdzono w 1985 roku HIV. Przez długie lata zażywała AZT, specyfiku używanego w leczeniu AIDS. Gdy przestała go brać objawy zaczęły ustępować, a ona zaczęła doszukiwać się ogólnoświatowego spisku...

Page URL: http://commons.wikimedia.org/wiki/File%3AHIV-budding-Color.jpg File URL: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/1a/HIV-budding-Color.jpg Attribution: By Photo Credit: C. Goldsmith Content Providers: CDC/ C. Goldsmith, P. Feorino, E. L. Pal / Fot. By Photo Credit: C. Goldsmith Content Providers: CDC/ C. Goldsmith, P. Feorino, E. L. Palmer, W. R. McManus [Public domain], via Wikimedia CommonsHistoria AIDS

W 1981 roku w USA zaobserwowano liczne przypadki bardzo rzadkich chorób u młodych mężczyzn, tj. KS (Kaposi sarcoma, nowotwór skóry występujący najczęściej u osób starszych pochodzenia śródziemnomorskiego lub u pacjentów z przeszczepami, u których zastosowano immunosupresję (celowe obniżenie odporności, aby nie doszło do odrzucenia przeszczepu) i PCP (Pneumocystodoza, czyli śródmiąższowe zapalenie płuc wywoływane przez drobnoustrój Pneumocystis jiroveci). Wkrótce okazało się, że upośledzenie odporności komórkowej wynika ze znacznego spadku liczby limfocytów T CD4 (rodzaj białych krwinek).



Pierwszy raport w sprawie tej dziwnej choroby ukazał się 5. lipca 1981 roku

Poznano wirusy zakażające limfocyty T, ale w roku 1984 zespół Roberto Gallo z Narodowego Instytutu badań nad Rakiem w Bethesda (USA) wyizolował od chorych na AIDS wirusa zaliczając go do grupy retrowirusów. W tym samym roku również zespół Jaya Levy`ego z Uniwersytetu Kalifornijskiego wyodrębnił wirusa u chorych na AIDS. W roku 1986 Międzynarodowy Komitet Taksonomii i Wirusów nadał tym wirusom nazwę HIV-1 i HIV-2 - human immunodeficiency virus.

Jak może dojść do zakażenia?

Wirus HIV znajduje się w krwi, spermie, łzach, moczu, ślinie, mleku matki oraz płynie mózgowo-rdzeniowym.
Nadżerki, otarty naskórek, uszkodzona skóra oraz pęknięte błony śluzowe ułatwiają zakażenie. Błona śluzowa pochwy czy odbytnicy jest delikatna i w związku z tym łatwo ulega uszkodzeniom. Żylaki odbytu oraz stany zapalne podwyższają ryzyko zakażenia.

W czasie stosunku płciowego normalnego, analnego lub oralnego istnieje ryzyko zakażenia wirusem, poprzez uszkodzoną błonę śluzową.

Podczas ciąży może dojść do przejścia wirusa HIV przez łożysko, albo w trakcie porodu lub w czasie karmienia. Jeżeli matka jest świadoma swego nosicielstwa, to odpowiednie leczenie daje duże prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się zdrowe.

AIDS - objawy

AIDS począwszy od zakażenia wirusem HIV przebiega w kilku fazach, które charakteryzują się różnymi objawami.
Po zakażeniu nie ma żadnych burzliwych objawów. Dopiero po kilku tygodniach (mówi się, że jest to 4-6 tygodni) występują objawy podobne do grypy. Zarażony człowiek skarży się na bóle głowy, stan podgorączkowy, nadmierną potliwość, wysypkę skórną. Bywają powiększone węzły chłonne. Następuje później tak zwana faza ciszy, ponieważ objawy te ustępują. Może trwać od kilku miesięcy do kilku lat. Człowiek jest nadal nosicielem wirusa, ale czuje się dobrze, chociaż jego układ odpornościowy staje się słabszy.

Po tym okresie następuje faza objawowa AIDS, w której dominują objawy: osłabienie organizmu, znaczny spadek masy ciała, poty nocne, suchy kaszel, białe krostki na języku, uporczywe biegunki oraz powiększone węzły chłonne. Widzimy, że nie są to jakieś szczególne objawy, wręcz odwrotnie - są to objawy powszechnie występujące, które chyba każdy człowiek miewał, gdy przeżył już przynajmniej kilkanaście lat.

AIDS atakuje również układ oddechowy. Mogą wystąpić objawy bakteryjnego zapalenia płuc. Obserwujemy duszność wysiłkową oraz ból w czasie wydechu. Niekiedy na tym etapie rozpoznaje się gruźlicę płuc, co może jeszcze bardziej utrudniać właściwe rozpoznanie.

Ostatnia faza AIDS polega na totalnym osłabieniu immunologicznym organizmu, a odporność spada do tego stopnia, że nawet banalna infekcja ma ciężki przebieg.

W Internecie coraz częściej znajdujemy informacje, że AIDS to wielka mistyfikacja

Nie trzeba zbytnio się wysilać, aby znaleźć sensacyjne materiały o chorobie XX wieku, jak nazwano AIDS.
Faktu istnienia tego problemu nikt nie może zaprzeczyć, natomiast cała otoczka jest już mocno zabarwiona kontrowersyjnymi doniesieniami. Chodzi szczególnie o źródło choroby, przyczyny pojawienia się tej choroby w ogóle u człowieka oraz celowości i skuteczności leczenia.

Często obserwuje się przysłowiowe robienie wody z mózgu u przeciętnych ludzi, od samych pracowników nauki poprzez polityków (zarówno rządzących, jak i opozycyjnych) do różnych grup biznesowych włącznie.

Moje stanowisko

Nie jestem wyznawcą ogólnoświatowych teorii spiskowych, ale żyjąc w świecie, w którym uznane pozytywne wartości absolutne nie są przestrzegane powszechnie, można spodziewać się dosłownie wszystkiego.

Okazuje się, że nikt i nic nie jest w stanie wymusić na człowieku postępowania zgodnie z zasadą "nie czyń drugiemu tego, co tobie niemiłe".

Polecam film Robina Scovilla "The other side of AIDS" ( http://www.youtube.com/watch?v=jY66cXUc0Xk )

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Po obejrzeniu po kawałku drugiego poleconego w powyższym artykule filmu mam już jako takie pojęcie o sprawie. Wszystkich uznanych za chorych na AIDS i w międzyczasie zakończywszych swoje życie doczesne zabiło voodoo białego człowieka oraz Wielki Rząd do spółki z koncernami farmaceutycznymi, a także niezdrowy tryb życia. Całe nasze życie, choćby najbardziej oszczędzające zdrowie, jest wybitnie niezdrowe, czego dowodm jest, że każdy w końcu umiera. Ogólnie rzecz biorąc jest to wina szatana i jego podszeptów, którym ludzie ulegli i jeszcze dalej ulegają...

Zaś poważniej, dodam ze swej głównej dziedziny czyli historii XX wieku, że istniejepojęcie totalitarnej demokracji. Kiedy pewne siły, potężne i dobrze zorganizowane stanowczo czegoś chcą osiągają to, dopuszczając się zagarnięcia praw i uczuć jednostki przez państwo. Formalna demokracja nie stanowi w tej mierze przeszkody. W każdym wypadku nowoczesna, masowa propaganda jest w stanie wmówić społeczeństwom, że taka czy inna zasada wyższej użyteczności w pełni usprawieliwia odebranie ludziom prawa do kierowania się własną wolą w tej czy innej sprawie. Prawo naturalne (nie czyń drugiemu tego, co to bie niemiłe; tajk innym czyńcie, jak byście chcieli, aby wam uczyniono) zostaje pominięte. To zjaiwsko opisali: Hannah Arendt (w książce Korzenie totalitaryzmu) oraz Jakub Talmon (Totalitarna demokracja). Jednym z klasycznych przykładów tego była pierwsza wojna światowa, kiedy to w demokracji amerykańskiej duchowni trafiali za kraty za kazanie, w którym wskazywali na chrześcijańską potrzebę modlitwy o zwaracie pokoju, ważniejszą niż o zwycięstwo. Z kolei w demokracji niemieckiej trafiało się do celi za wyrażanie wątpliwości w sprawie możliwości odniesienia zwycięstwa.

Również odbieranie ludziom ich własności w imię Postępu było rozpowszechnione na Zachodzie na długo przed rewolucją bolszewicką. Znający kilka języków i świadomy tych spraw Aleksander Sołżenicyn okreżlał bolszewizm nie jako zjawisko znamienne dla Rosji i tylko tam możliwe, ale przejaw kryzysu światowego. Nota bene taki właśnie tytuł: Kryzys światowy nosiła w znacznej mierze autobiograficzna książka Winstona Churchille'a o przyczynach przebiegu i skutkach Wielkiej Wojny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Grzegorz, dobre pytanie. Tylko nie do rozstrzygnięcia na bazie wiarygodnych danych... No bo jakich danych i czyich? Poza tym, gdy nawet nastąpił tam zgon z powodu jakiejś choroby infekcyjnej, to i tak nie dowiemy się, czy podłożem tego był (lub nie) wirus HIV.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Po obejrzaniu filmiku zamieszczonego bezpośrednio w artykule zaczynam się zastanawiaćna co w takim razie wymarły miliony Murzynów w Afryce, którzy nie przyjmowali żadnych lekarstw, bo przeważnie nie było ich stać na drogie spacyfiki produkcji zachodnich koncenrów farmaceutyznych. Na epidemię gruźlicy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na razie nie odniosę się do dołączonych filmów z YouTube, ale zrobię to niebawem, gdy tylko znajdę na to trochę czasu. Cieszy mnie niezmiernie, że Szanowny Autor wstał wreszcie z klęczek przed posągiem bogini Nauki. Stawiam 5 i podbijam o 7.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.