Facebook Google+ Twitter

--AKADEMIA BACHOWSKA--Philippe Herreweghe we Wrocławiu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2014-02-07 02:02

--Drodzy państwo--w środę wieczorem w Filharmonii Wrocławskiej odbył się przewspaniały pierwszy koncert tegorocznej Akademii Bachowskiej

--Tego zimowego wieczoru Filharmonia Wrocławska była dosłownie pełna po brzegi--tak że zostało może mniej niż dziesięć wolnych miejsc--kiedy na scenę--wszedł chyba najznakomitszy obecnie odtwórca Muzyki Bachowskiej Pan Philippe Herreweghe--ze swoim doskonałym zespołem "--Collegium Vocale Gent "z belgijskiej Gandawy.--Pan Philippe Herreweghe pracował lub pracuje dla paru europejskich krajów:--we Francji już w 1977 założył w Paryżu zespół "-La Capelle Royale ", w latach 1982--2002 był dyrektorem artystycznym Academies Musicale de Saintes i w tym okresie założył kilka nowych zespołów--w których wykonywał repertuar od renesansu po muzykę współczesną;--wśród nich "-Ensemble Vocal European ",oraz "-Orchestre des Champs Elysees ",--w Holandii jest on między innymi stałym gościnnym dyrygentem Radio Chamber Philharmonic,--w Niemczech jest bardzo często dyrygentem gościnnym orkiestr w Lipsku oraz w Berlinie,--a we Włoszech wraz ze swoim belgijskim zespołem koncertującym właśnie we Wrocławiu--Collegium Vocale Gent --od 2009-go roku pracuje on nad rozwojem dużego chóru symfonicznego na europejskim poziomie dla Accademi Chigiana w Sienie.--Pan Philippe Herreweghe wyszedł ze swoim belgijskim zespołem na scenę Wrocławskiej Filharmonii--niczym jakiś starożytny Celtycki albo z Imperium Rzymskiego kapłan--bo w istocie--jest On wielkim Doskonałym Kapłanem--tylko jest wielkim Kapłanem tego tak Wysokiego--Łączącego i Ziemskie i Duchowe i Niebiańskie Wymiary--Świata Barokowej i Renesansowej Muzyki ! --To co zaczęło się dziać póżniej--to bardzo trudno jest opisać słowami--bo my już od pierwszej chwili koncertu--znależliśmy się w zupełnie Innym --o wiele--wiele wyższym--niż ten tak materialistyczny--i tak przyziemny dzisiejszy--Świecie !--my od pierwszej chwili koncertu weszliśmy w Zupełnie Inną--Tak Wysoką i Duchową--tak Głęboko Religijną Atmosferę Baroku ! --To niezwykłe--ale my znależliśmy się w zupełnie Innych Czasach--i my zaczęliśmy myśleć zupełnie inaczej--ogarnięci głęboką religijną wiarą --i tą pokorą--tak słabej przecież ludzkiej duszy wobec Wszechmocy Największego Boga ! --Będąca treścią pierwszej części środowego koncertu Cantata BMV 21--opowiada o rozmowie umierającej Duszy z Chrystusem--zaraz po śmierci lub w chwili Śmierci --Rozmowa ta --tak doskonale została oddana--przez znakomitą belgijską sopranistkę --i doskonałego solistę--śpiewającego basem--a w recytatywie wystąpiły jeszcze dwa wspaniałe męskie tenory--w tym jeden tak piękny bardzo wysoki ! --Umierająca dusza--jest zagubiona i pełna trwogi o swoje przyszłe losy --bo jest ona bardzo niepewna--swoich w przebytym już chyba i kończącym się właśnie życiu własnych zasług --i w słowach tego zagubienia i głębokiego niepokoju o swoje przyszłe losy--zwraca się ona do Chrystusa (!) --Dusza mówi--to znaczy śpiewa do Chrystusa --że chyba najpewniej czeka ją zguba--i pewno za jej tak nienajlepsze grzeszne życie czeka ją kara --ale tak miłujący Chrystus ją pociesza --że dzięki Jego kiedyś tej tak bolesnej ofierze --dusza nie będzie zgubiona --ale wywyższona--i ze nie czeka ją wcale zguba i zatracenie --ale własnie czeka ją wywyższenie i czeka radość ! --Pocieszona już Dusza--prosi Chrystusa--żeby rozradował ją Swoim Spojrzeniem --a Chór jeszcze raz upewnia ją--żeby wróciła do swojego spokoju--i nie zamartwiała się tak swoim przyszłym losem --śpiewając bardziej w domyśle niż w rozwinięciu--że nawet jeśli Najwyższy Bóg daje komuś trudne do przeżycia życie--a w tym życiu dla tego człowieka poważne trudy--to te trudy i przeciwności --one wcale nie są po to--żeby takiego człowieka zgubić--ale żeby go zahartować-i--żeby go wynieść jeszcze wyżej ! --I grająca umierającą Duszę sopranistka --i wszyscy soliści śpiewali w środę we Wrocławskiej Filharmonii naprawdę wspaniale--ale równie doskonałe było instrumentalne wykonanie muzyczne --przez muzyków grających na skrzypcach, na wiolonczelach, na fletach, na trąbkach i na klarnetach ! --W tych doskonałych kompozycjach Bacha--obydwa elementy:--i wokalny--z doskonałych indywidualnych arii oraz ze śpiewów chóru --i instrumentalny--odtworzony na aż tylu instrumentach --od skrzypiec i wiolonczeli--przez flety, trąbki i klarnety--zostały we Wrocławiu wykonane znakomicie ! --Drugą Część środowego koncertu wypełnił--równie doskonale zaśpiewany--przez doskonałą solistkę--Magnificat--Pieśń Pochwalna Maryji --gdy Maryja się dowiedziała --że zostanie Matką Chrystusa --mającego się urodzić na Ziemi Syna Boga ! --Magnificat--został zaśpiewany i zagrany równie znakomicie--jak wykonana przed przerwą Cantata ! --Grający na skrzypcach, wiolonczelach i tylu innych instrumentach belgijscy muzycy--dyrygowani przez tak wspaniałego dyrygenta Pana Philippe Herreweghe --grali z takim mistrzostwem--tak niezwykle sugestywnie --i tak aż sugestywnie śpiewały znakomite sopranistki, chór i doskonali soliści --że my wszyscy w tą środę we Wrocławskiej Filharmonii--przez dwie godziny--byliśmy wszyscy w zupełnie Innych Wiekach --w Zupełnie Innych Czasach --w tak bardzo Religijnej,--w tak bardzo Wysokiej i Uduchowionej Atmosferze Baroku ! --Przez to tak doskonałe muzyczne wykonanie tych tak głęboce religijnych kompozycji Johanna Sebastiana Bacha--przy których Pan Philippe Herrewghe --był jak Wielki Starożytny Kapłan --chociaż póżniejszej--Barokowej Muzyki --wszystkim nam udzieliła się tak wczoraj--ta tak głęboka wiara i pokora tamtych Barokowych Czasów --my wszyscy byliśmy w tej Atmosferze Baroku--i żyliśmy tą Atmosferą Baroku jeszcze tyle godzin po środowym koncercie i przez cały dzień następny !
(Władysław Koprowski)

Wybrane dla Ciebie:


Tagi:


Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.