Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28135 miejsce

Akcja Francuska - nauki z dziejów integralnego nacjonalizmu

"Dreyfus! Twoja zemsta!" - wykrzyknął Charles Maurras, kiedy skazano go na dożywocie pod fałszywym zarzutem popierania Hitlera. Papież i jego biskupi, na których stawiał przez wiele lat, milczeli. Nie rozczarowała go do końca tylko Francja.

Uwolnienie Maurrasa z więzienia w lipcu 1937, gdzie odsiedział osiem miesięcy za grożenie śmiercią Leonowi Blumowi - przywódcy Frontu Ludowego, za zakaz działalności Ligi Akcji Francuskiej. http://www.cairn.info/revue-la-pensee-de-midi-2000-1-page-52.htm / Fot. nieznanyBezżenny, świecki zakonnik Charles Maurras – główny ideolog i przywódca francuskiego nacjonalizmu w latach 1898-1939, poświęcił całe swoje życie i większość swego czasu staraniom o dobro swojej ojczyzny. Nie sposób wątpić, że rzeczywiście pragnął, aby Francja była wielka, bogata, stabilna i bezpieczna. Pragnął tego z całego serca, każdego dnia, w każdej chwili. Jego sposób życia, pozbawiony potrzeb i nad wyraz skromny, cichy i poświęcony niemal wyłącznie zdobywaniu wiedzy, twórczości literackiej i rozmyślaniom, a także działalności politycznej i dziennikarstwu, był jednak równie daleki od sposobu życia przeciętnego Francuza, jak opracowana przezeń ideologia od światopoglądu ogromnej większości jego narodu.

W głowie tego bez wątpienia wybitnego myśliciela i twórcy powstał wspaniały pałac oświeconej i zrównoważonej, tak instytucjonalnie jak prawnie, silnej monarchii konstytucyjnej, z władcą z czysto francuskiego rodu Kapetyngów-Burbonów-Orleanów na czele. Monarchii konserwatywnej i religijnej, ale zarazem pozostawiającej niezwykle szerokie pole autonomii tak poszczególnym poddanym, jak też dobrowolnym zrzeszeniom społecznym i historycznym prowincjom Francji. Odnowionego, poprawionego Królestwa Francji, opartego na prawdziwej szlachcie, odznaczającej się szlachectwem ducha i szlachetnością uczynków, która zamiast uciskać pozostałe warstwy społeczne będzie je wspierać i chronić. Królestwa formalnie szczerze rzymsko-katolickiego, a w gruncie rzeczy opartego na sprawiedliwości rzymskiej i wolności pogańskiej.

Ideał Arystotelesa – monarchii dalekiej od tyranii i opartej na takiej arystokracji, która w zamian za posiadane wielkie dobra materialne będzie wykazywać się najwyższym możliwym stopniem poczucia odpowiedzialności za naród i państwo oraz bezgraniczną wprost ofiarnością. Monarchii skutecznie dbającej o dobro ludu, które sam lud nie zawsze potrafi trafnie dostrzec, a także arystokracji żyjącej tak, aby być dla wszystkich porywającym przykładem. Ideał ten oznaczał państwo zdolne stworzyć imperium, które przetrwa tysiące lat, odporne na szkodliwe wpływy innych ideologii.

Jednak naród francuski nie zechciał przeprowadzić się do tego idealnie zaprojektowanego i zachwycającego pałacu, w którego potężnie umocnionych murach mógłby poczuć się bezpieczny i szczęśliwy. Mędrzec, który ten pałac stworzył, zamiast zostać otoczony powszechnym szacunkiem i wdzięcznością, został wzgardzony i wyklęty przez państwo i Kościół, a jego życie zakończyło się pośród prześladujących go i szydzących zeń wrogów. Dlaczego tak się stało?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Wyrugowałem już wszystkie błędy, jakie pojawiły się w toku pubiikacji tego artykułu. Czytanie go stało się w miarę łatwe i przyjemne dla zainteresowanych jego przedmiotem. Za ich wskazanie rzecz jasna poczuwam się do wdzięczności.

W najbliższych dniach planuję przedstawić współczesny integralny, konserwatywny nacjonalizm rosyjski archimandryty Tichona Szewkunowa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hm... Mam wrażenie, że Maurrasowi nie chodziło o poszufladkowanie swoich współobywateli, acz mogłoby się tak wydawać. On miał swoją doktrynę, starannie przemyślaną, a w przypadku tych, którzy ją rozumieli (byli nieliczni) różnice formalne były dlań mało ważne. Podobnie było z Romanem Dmowskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tekst staranny i wnikliwy Darku, ale ktoś mało dołożył staranności, bo nie wychwycił zdublowanego akapitu. Czy tekst był moderowany?

Ad meritum. W polityce często szufladkowanie ludzi, zwłaszcza pod względem poglądów politycznych, źle się kończy dla obu -ocenianego i oceniajacego, wszak tylko krowa - podobno - nie zmienia poglądów. To o Murrasie, Dreyfusie i innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

5 +5
Jak zawsze tekst staranny i wnikliwy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.