Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polska > Akcja gaszenia płonącej cysterny zakończona

Dział: Polska

Ocena: 10pkt

Oceń:

Akcja gaszenia płonącej cysterny zakończona


Chrzanowianie mogą odetchnąć z ulgą. Pożar gazu w cysternie został ugaszony. Wkrótce zostanie zakończona akcja ratunkowa. Mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów w ciągu kilku najbliższych godzin.

Po ponad dobie słup ognia wydobywający się z cysterny został ugaszony. Do tego celu został wykorzystany azot, który miał stłumić powstałe opary przewożonego gazu. Akcja nadal trwa. Obecnie przepompowywany jest azot i resztki gazu do innego zbiornika. Kiedy zadanie zostanie wykonane, cysterna będzie przewieziona w bezpieczne miejsce. Wówczas akcja ratunkowa zostanie zakończona, a mieszkańcy ewakuowanego terenu będą mogli powrócić do swoich domów.

W piątkowy wieczór pojazd zahaczył zaworem o wiadukt kolejowy. W efekcie doszło do rozszczelnienia i pożaru. Skorzystać z przejazdu tunelem mogły wyłącznie samochody o maksymalnej wysokości 3 m 20 cm. Kierowca cysterny błędnie obliczył swoje możliwości i zamiast pojechać obwodnicą na autostradę A4 zjechał pod wiadukt na ul. Krakowską, która prowadzi do centrum miasta. Choć wiadukt był prawidłowo oznakowany, kierowca nie dostosował się do przepisów.

Nikt nie mówi o kosztach akcji, ale już teraz wiadomo, że były one ogromne. / Fot. Bartek Klimczak- Pani Agnieszka - naoczny świadek zdarzenia - Czekałam przy przejściu dla pieszych przez ul. Trzebińską. Gdyby wcześniej zapaliło się zielone światło znalazłabym się pod tym wiaduktem. Aż strach pomyśleć, co mogłoby się wydarzyć. Miałam wrażenie, że cały tunel się wali. Usłyszałam tylko zgrzyt, szum i ogromny wybuch. Zaczęłam uciekać w panice. Później z oddali widziałam tylko słup ognia.

W wywiadzie telewizyjnym, rzecznik prasowy PSP - st. bryg. mgr Paweł Frątczak poinformował, że na tym akcja służb ratunkowych jednak się nie skończy. Teren wymaga zabezpieczenia i oszacowania szkód. Ruch na głównych drogach prawdopodobnie przywrócony zostanie następnego dnia do godzin przedpołudniowych. Mieszkańcy mają nadzieję, że jutro sytuacja wróci do normy. Na razie nikt nie mówi o kosztach, jakie pochłonęła cała akcja.

Przeczytaj także: Groźba wybuchu płonącej cysterny wciąż realna

Zobacz także:

Bartosz Klimczak OFFline profil autora

Autor: Bartosz Klimczak

Napisz do autora

Artykuły (8) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Wiek: 23 | Miejscowość: Chrzanów | Kraj: Polska

O mnie: Absolwent Technikum Nr 1 w Zespole Szkół Ekonomiczno-Chemicznych w Trzebini na kierunku technik ekonomista. Student politologii na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pracownik firmt VLS w Chrzanowie.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 7

Sortuj komentarze:

Bartosz Klimczak 28.09.2008 09:26

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 40

Do wiadomości opinii publicznej podano takie, a nie inne informacje. Azot miał zdławić, stłumić płomienie, a później zostać przepompowany do podstawionej cysterny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.09.2008 08:59

Ocena: Ocena pozytywna 46 Ocena negatywna 53

W tekście:
"azot, który miał stłumić powstałe opary"
u kierowcy-bombowca:
"Azot niczego nie tłumi"

Albo, albo …

A jak jest naprawdę ?
Po jasną ciasną azot ?
Koszty ktoś robi ?
Czy twórcy tekstów nie znają znaczenie słów ?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.09.2008 08:00

Ocena: Ocena pozytywna 43 Ocena negatywna 47

Azot niczego nie tłumi, tylko został wpompowany żeby wypierać resztki propanu, czyt. utrzymać ciśnienie wewnątrz cysterny aby nie dopuścić do wciągnięcia płomienia do środka.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 28.09.2008 07:26

Ocena: Ocena pozytywna 36 Ocena negatywna 41

W żaden logiczny sposób nie mogę wyobrazić sobie:
"azot, który miał stłumić powstałe opary przewożonego gazu"

Azot stłumić mógł płomienie, bo jest niepalny. Jako gaz, tak jak i opary, mógł się z nimi wymieszać i w rezultacie zmniejszyć stężenie palnej części w mieszaninie gazów.
Natomiast tłumienia oparów nie wyobrażam sobie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Bonarski 28.09.2008 06:54

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 48

plusior za rzetelne relacje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jacek Wist 28.09.2008 06:44

Ocena: Ocena pozytywna 52 Ocena negatywna 32

(+) za reporterskiego nosa :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Kowalski 28.09.2008 00:28

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 50

Jeszcze raz brawa za obie relacje.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.