Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Cywilizacja > Społeczeństwo > "Akcja T4". Pamięć i protest

Pozycja materiału w rankingach:

32091 miejsce

Dział: Społeczeństwo

Ocena: 6pkt

Oceń:

"Akcja T4". Pamięć i protest

  • Źródło: Gość dnia
  • 2010-05-04 17:27
  • Odsłon: 2104
  • Komentarzy: 0

Berlin, 2 maja 2010 r. O godz. 16 pod pomnikiem „Akcji T4” zbiera się mała grupa ludzi, aby upamiętnić ofiary systematycznych medyczno-psychiatrycznych masowych morderstw dokonanych w latach 1939-1949.


Obecnie w Niemczech pod przymusem zamyka się w psychiatrii ponad 200 tys. ludzi rocznie. Dzisiaj wystarczy powiedzieć do psychiatry: "Panie doktorze, pan nie wie, o czym pan mówi’ i w ten sposób dostać diagnozę. Jest się wtedy w ‘manii’... do tego jeszcze paranoidalnej, bo widzi się coś, czego pan doktor nie chce widzieć. Na podstawie takiej diagnozy już szybko może się przytrafić, że pod przymusem wylądujemy w psychiatryku, gdzie pod przymusem będzie się nas ‘leczyć’, gdzie nafaszeruje się nas psychotropowymi dragami i często będziemy leżeli, uwiązani pasami do łóżka, albo nawet potraktuje się nas elektroszokiem, pomijając już ciągłe poniżanie, któremu będziemy poddawani.

Ale my to wiemy. Na pewno wielu z nas. Tak samo, jak w tamtych czasach, tak i dzisiaj, nie tylko są sprawcy i ofiary, ale jesteśmy też my, świadkowie. Musimy być świadomi, iż nie wolno nam milczeć w stosunku do dzisiejszych wydarzeń w psychiatrii. Walka polityczna jest ważna. Apeluję jednakże również o prostą, ludzką interwencję. Szczególnie dziennikarze powinni dochodzić potrzeb tych ludzi i informować o nich w swoim przekazie. Powinni ich pytać i przekazywać ich odpowiedzi dalej. Dlaczego stali się biednymi, dlaczego się załamali, dlaczego się zbuntowali i co byłoby dla nich odpowiednią pomocą?

Bez naszego zaangażowania pozostaną tam ubezwłasnowolnieni i bez żadnych praw. Będą nadal odizolowani, odgraniczeni od społeczeństwa i będzie im odebrana szansa na to, czego najbardziej potrzebują - miłości! Diagnoza niestety w większości przypadków prowadzi bowiem również do tego, że rodziny bezmyślnie odpychają tych ludzi, oddając ich w ten sposób bez jakiejkolwiek kontroli w ręce maszynerii psychiatrycznej.

Ne wolno nam dopuścić do tego, aby ludzi tych nadal tak radykalnie degradowano, a ich życie uznano za wynaturzone.”

TUTAJ więcej zdjęć

Autor: Andrzej Skulski
Tekst pierwotnie opublikowany na stronie infotuba.pl
Przy tablicy, upamiętniającej "Akcję T4" / Fot. A. Skulski Rene Talbot z Irren-Offensive / Fot. A. Skulski
A.S.

Zobacz także:


Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.