Pozycja materiału w rankingach:
"Masz prawo wiedzieć". W cyklu artykułów pod tym hasłem chcemy zachęcić naszych Autorów i Czytelników by śmiało korzystali z ważnego prawa, jakim jest dostęp do informacji publicznej. To wszak najważniejszy oręż dziennikarza obywatelskiego.
K.I.: Po pierwsze zaglądamy do Biuletynu Informacji Publicznej. Ustawa o dostępie do informacji publicznej wskazuje na katalog informacji, które muszą się tam znaleźć. Jeżeli w Biuletynie nie znajdziemy interesujących nas informacji przychodzi czas na złożenie wniosku do odpowiedniej instytucji . Mogą mieć one dwie formy: ustną i pisemną. Zapytanie w formie ustnej możemy sformułować, kiedy sprawa będzie mogła zostać załatwiona bezzwłocznie, gdy informacja może być „dana od ręki” i nie odrywa urzędnika od pracy.Zobacz także:
Artykuły
(410)
Galerie
(16)
Średnia ocen
(4.36)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Autor usunął profil 30.09.2009 20:55
Witam was wszystkich serdecznie dziś po raz kolejny udało mi się dostać odpowiedź odmowną od urzędu administracji publicznej jaką jest Policja. Pani albo z nieznajomości prawa lub co gorsza z premedytacją odmówiła mi odpowiedzi. Mateusz poruszył ważny temat i mam nadzieję że w ten sposób z jego pomocą coś zdziałamy
Tadeusz Śledziewski 05.10.2009 19:19
A jak to się ma do tych, co nigdzie nie pracują, a żyją znacznie powyżej, "średniej krajowej"? Co piszą w PIT-ach
Ci, co zbierają opłaty od lokali "Komercyjnych"? To wygląda za łatwe, żeby było łatwe. Najlepsza byłaby, jawność źródeł dochodu, każdego obywatela. Ale, tak jak w/w krok po kroku, może w końcu zapanuje pełny dostęp do ujawnienia nielegalnych dochodów. Wiercić trzeba.