Facebook Google+ Twitter

Akcja Wiadomości24.pl: Dostosujmy lokale wyborcze do potrzeb niepełnosprawnych!

Rzecznik Praw Obywatelskich chce poprawić sytuację niepełnosprawnych wyborców w Polsce. Akcja "Dostosowujemy lokale wyborcze", ma wywołać publiczną dyskusję o problemach z dostępem do lokali wyborczych z jakimi styka się ta grupa osób. Jednym z patronów medialnych akcji jest serwis Wiadomości24.pl.

To nie pierwsza interwencja RPO oraz organizacji działających na rzecz osób niepełnosprawnych. Mimo wcześniejszych starań wiele osób uprawnionych do głosowania, faktycznie wciąż nie ma takiej możliwości. Wiele lokali wyborczych wciąż nie jest przystosowanych do przyjęcia osób z niepełnosprawnością ruchową.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAP- Wiele z tych barier jest sztucznych. Część z nich wynika z przepisów prawa, część z barier funkcjonalnych - tłumaczy Marek Zubik, zastępca Rzecznika Praw Obywatelskich. Za trzy miesiące odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Po raz kolejny duża liczba wyborców chcących głosować nie będzie mogła skorzystać ze swojego konstytucyjnie zagwarantowanego prawa. Szacuje się, że z tego powodu w wyborach nie bierze udziału nawet od 3 do 4 milionów Polaków. Są to osoby niepełnosprawne oraz te po 75. roku życia, które mają problemy z dostaniem się do lokali wyborczych, najczęściej w budynkach użyteczności publicznej.

- W myśl prawa budowlanego wszystkie budynki użyteczności publicznej powinny być dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych - podkreśla Marek Zubik. - Jak pokazuje praktyka, zdarza się, że lokale wskazywane przez wójtów, burmistrzów, prezydentów miast często nie spełniają tych wymogów - dodaje.

Zwiększenie liczby placówek faktycznie przystosowanych do przyjęcia wyborców np. na wózkach inwalidzkich, nie wymaga wielkich kosztów ani rewolucyjnych rozwiązań. Podstawowy efekt zwiększenia frekwencji wśród osób niepełnosprawnych można osiągnąć zmieniając lokalizację placówki, a do tego potrzeba decyzji osoby dokonującej wyboru. - Wszystko w rękach burmistrza, prezydenta, by - tak jak w przypadku dzielnicy Targówek - przenieść lokal wyborczy z kompletnie nieprzystosowanej szkoły, do miejsca które jest obok, czyli Domu Kultury - tłumaczy Piotr Pawłowski, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Uważam ponadto , że niemniej ważnym problemem dla niepełnosprawnych staje się codzienne wydostawanie się ze swoich mieszkań jakże często z barierami architektonicznymi...Niestety!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ten cytat dotyczy tylko nowo budowanych obiektów (Art.59a - Prawo budowlane), tak więc ktoś nie do końca chyba wie o czym mówi. Ale problem pozostaje dalej. To prawda, trzeba mieć swoje dziecko w danej szkole, aby powstały tam "obiekty", które by mu służyły - poczynając od podjazdów, aż po sale gimnastyczne. Inaczej nie ma zainteresowania - chyba że jest przed wyborami i pojawiają się obietnice - bez pokrycia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Cytuję "- W myśl prawa budowlanego wszystkie budynki użyteczności publicznej powinny być dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych ". A czy szkoła jest budynkiem użyteczności publicznej?
A szkoła specjalna, do której uczęszczają dzieci niepełnosprawne ruchowo również? Znam takie szkoły, gdzie schody są bez wind i podjazdów. Ale na to potrzeba kasy. Nikt nie chce dać, pomimo starań dyrektorów. Wybory są raz na jakiś czas, a dzieci się męczą przez cały rok.

Komentarz został ukrytyrozwiń

bardzo ważna akcja mówi się wiele o przystosowaniu obiektów dla potrzeb ludzi niepełnosprawnych urzędy buduja podjazdy do swoich siedzib, po wjechaniu do urzędu okazuje się że dalej juz sie nie dostaniemy bo wyrastają przed nami schody bariera nie do pokonania, a urzednicy tłumaczą że przecież jest podjazd - cóz życie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ktoś bodaj z IARu zapytał o to na inauguracji tej akcji. Wywaliłem to całkowicie z materiału bo odniosłem wrażenie, że chcą oni odpowiedzieć dziennikarzom wprost "nie wszystko naraz!". Z punktu widzenia prawa to faktycznie nie jest prosta kwestia, opracowywane są różne rozwiązania, np pula kart zapisana braillem, zapisy prawne itp.

To już ponad 8 lat starań Rzecznika o jakiekolwiek ułatwienia dla niepełnosprawnych i wydaje mi się, że postawili na taktykę małych kroków i skupiają się w tych 3 miesiącach przed głosowaniem na przenoszeniu (naciski na burmistrzów, wójtów...) lokali wyborczych do lepszych budynków. Czeka ich trochę pracy przy tym, kilometry korespondencji z urzędnikami.

Weryfikacja pracy nad zmianą prawa, tak by niewidomi mogli oddać głos samodzielnie i tajnie, będzie kolejnym krokiem i szczerze powiedziawszy popieram taką kolejność. Praca Rzecznika musi być optymalna by była skuteczna.

Myślę, że to co możemy i powinniśmy zrobić to właśnie zapolować na komisje "za trzema schodkami" najlepiej z propozycją alternatywy i koniecznie zgłaszać je: http://www.rpo.gov.pl/index.php?md=6602&s=1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dzisiaj wyczytałem coś jeszcze: http://fakty.interia.pl/fakty_dnia/news/niewidomi-by-glosowac-musza-lamac-prawo,1269669,2943

Chyba warto również na to zwrócić uwagę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo dobrze, że mówi się o tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niech się ludziom żyje łatwiej;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo fajnie napisany materiał.
Walczmy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czekamy na materiały na ten temat. Na przykład o komisjach rezydujących "za trzema schodkami" tylko dlatego, że od lat nikomu nie chce się rozejrzeć za nową lokalizacją...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.