Facebook Google+ Twitter

Akcja "Zerwijmy łańcuchy" jutro w Krakowie i innych miastach

Jutro w południe na krakowskim Rynku, pod pomnikiem Adama Mickiewicza odbędzie się akcja "Zerwijmy łańcuchy". Popierający ideę będą mieli okazję przypięcia się łańcuchem do budy, aby wyrazić swój protest dla złego traktowania zwierząt.

Logo akcji "Zerwijmy łańcuchy". / Fot. logo akcji"Zerwijmy łańcuchy" to protest czytelników miesięcznika "Mój Pies" przeciwko wiązaniu psów na stałe na łańcuchach. Uczestnicy nawołują do większej empatii i zrozumienia sytuacji psa skazanego na okrutne i nudne życie na uwięzi. Akcja ma na celu uświadomienie społeczeństwa, iż pies powinien być przywiązany do człowieka, nie do budy.

Miesięcznik "Mój Pies" ma nadzieję, że do akcji przyłączą się osoby, mające wpływ na postrzeganie świata przez innych. Dlatego właśnie wzywa nauczycieli do korzystania z gotowych konspektów lekcyjnych dostępnych na stronie akcji, które mają nauczyć dzieci i młodzież jak należy obchodzić się ze zwierzętami.

Pomagać w nawoływaniu do "zrywania łańcuchów" będą także celebryci m.in. Zbigniew Buczkowski, Rafał Cieszyński, Maria Czubaszek, Halina Golanko, Andrzej Kotkowski, Maria Góralczyk, Jerzy Jachowicz, Dariusz Jakubowski, Katarzyna Thomas-Jakubowska, Anna Korcz, Marcin Janos Krawczyk, Weronika Książkiewicz, Katarzyna Kwiatkowska, Anna Józefina Lubieniecka, Sławomira Łozińska, Maciej Miecznikowski, Karolina Nowakowska, Katarzyna Piekarska, Michał Piróg, Halina Piwowarska, Radosław Piwowarski, Anna Popek, Anna Powierza, Roch Siemianowski, Dorota Sumińska, Maria Szabłowska, Dorota Szelągowska, Agnieszka Szulim, Jakub Świderski, Marzena Trybała, Magda Wójcik, Ewa Złotowska i Joanna Żółkowska.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Jeśli dobrze rozumiem znowelizowaną Ustawę o ochronie zwierząt to od 1-go stycznia 2012 roku będzie wolno trzymać psa na uwięzi nie dłużej niż 12 godzin na dobę, a uwięź nie będzie mogła być krótsza niż 3 metry.
"Genialni" posłowie, podpuszczani to szybkiego działania przez obrońców zwierząt, definiując w znowelizowanej ustawie pojęcie uwięzi zapomnieli odrębnie zdefiniować co to jest smycz.
Tak więc od początku przyszłego roku smycz to także uwięź i musi być nie krótsza niż 3 metry.
Z dużym psem nie da się wyjść na spacer z taką smyczą ze względu na bezpieczeństwo ludzi, a biedny Jork 3-metrowej smyczy nie uciągnie.
Każda próba, choćby chwilowego, skracania takiej smyczy lub chwytania psa za obrożę będzie łamaniem Ustawy.
Ponadto rewelacyjny jest Art. 9a:
"Osoba, która napotka porzuconego psa lub kota, w szczególności pozostawionego na uwięzi, ma obowiązek powiadomić o tym najbliższe schronisko dla zwierząt, straż gminną lub Policję."
Proszę zauważyć, że pies przywiązany przed sklepem (bez obecności właściciela przy nim) spełnia ustawowe kryteria psa porzuconego.
Gratuluję obrońcom zwierząt.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.