Facebook Google+ Twitter

Akcja "Zerwijmy łańcuchy" w Poznaniu [Wideo]

Podczas happeningu zorganizowanego przez Fundację Głosem Zwierząt, każdy mógł się przekonać na własnej skórze, jak czuje się pies przykuty zbyt krótkim łańcuchem do budy.



 / Fot. Marek Grzymski / Fot. Marek Grzymski / Fot. Marek Grzymski
 / Fot. Marek Grzymski / Fot. Marek Grzymski

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Sam posiadałem lata całe wilka, ale teren był duży i ogrodzony zatem miał luz, w domu nie lubił przebywać zdecydowanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Zdzisławie i tu się z Panem zgodzę . Bywa ,że ludzie są nieodpowiedzialni i trzymają duże psy w mieszkaniach w blokach . Krzywdzą zwierzęta i zakłócają ciszę . Tymi właścicielami też powinny zająć się odpowiednie służby .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Elżbieto z moich i znajomych obserwacji wynika, że niestety nie taka incydentalna, ludzie mieszkający w blokach traktują psy jak takie pluszowe misie tylko, że to żywe stworzenia często należące na przykład do ras, które nie powinny w ogóle przebywać w temperaturze pokojowej, albo przebiegać dziennie przynajmniej 5 kilometrów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Popieram akcję " Zerwijmy łańcuchy " całym sercem .
Panie Zdzisławie to co Pan pisze o wyjących psach to sprawy incydentalne . Aby temu zapobiec trzeba mieć 2 zwierzątka .Mają towarzystwo i się nie nudzą tylko bawią.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Powstaje pytanie jak czuje się na przykład pies w mieszkaniu w bloku, kiedy wszyscy domownicy są w pracy albo w innych miejscach. Często na przykład przeraźliwie wyje. Albo pies, którego z różnych przyczyn wyprowadza się niedługą chwile z tegoż mieszkania, bo pogoda, zmęczenie i w ogóle. Są problemy wiejskie jak łańcuch i są miejskie, jak duży pies w mieszkaniu w bloku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.