Facebook Google+ Twitter

Akcje Folwarku George'a Orwella

Destabilizacja oznaką aktywności, poprawności i dążności wybijania się ponad przeciętność. Nieważne jak, aby było nie tak, jak było.

Polacy kochają rewolucje!

Kiedyś słyszałem anegdotę o uczonym staruszku, który był znany z powściągliwości do publicznych wypowiedzi. Na jednym z zebrań (nie ważne jakim) w pewnym momencie uczony staruszek podnosi rękę. Ogólna konsternacja. Większość wstrzymała oddech. W głowach uczestników zebrania wrze. - Co powie?

Sekretarz prowadzący zebranie udziela głosu. Uczony wstaje i mówi: "Ja w kwestii formalnej. Czy można uchylić okna?" -
to wszystko co powiedział. Odpowiedź na pytanie, jakie wrażenie wywarło wystąpienie staruszka na pozostałych uczestnikach zebrania pozostawiam czytelnikom (jeśli takowi się znajdą).

Od siebie powiem. Gdyby na rynku giełdowym znalazły się akcje George'a Orwella, na pewno by wzrosły o kilkaset procent po zmianach, jakie ostatnio wprowadzono, dla "lepszego samopoczucia użytkowników i łatwiejszego z nich korzystania", w Wiadomościach24.pl. Napoleon i Squealer dopiero w zaświatach się radują, że ich teorie tak dobrze w Polsce prosperują.

W wypowiedziach specjalistów w danych dziedzinach słyszy się np.: "To dobry, stabilny rynek". A wielu Polaków, jak tylko zauważy, że coś się ustabilizowało i dobrze funkcjonuje, to zaraz wprowadza, w imię dobra użytkowników tego dobrze funkcjonującego, rewolucję.

No cóż? Jeszcze jeden Wielki się kłania. A powiedział On coś o kaduceuszu,
mąceniu i paru jeszcze "zaletach" Polaków.

Wszystkich Pozdrowię swoim marzeniem - Oby Jak Najmniej Takich Ulepszaczy! Bo całkiem ich się nie wyzbędziemy.

Tak całkiem na boku poproszę, bardziej biegłego w poruszaniu się w przestrzeni wirtualnej o pomoc w umieszczeniu fotografii w profilu użytkownika. Załączony filmik w newsletterze Wiadomości24.pl, akurat u mnie jest mało czytelny.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 24.05.2009 22:20

Uśmiałam się z: "Oby Jak Najmniej Takich Ulepszaczy! Bo całkiem ich się nie wyzbędziemy." Oj, co prawda, to prawda - całkiem nie da rady :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja nie jestem zwolennikiem stania w miejscu i obrastania muszlami. Ale płynięcie do przodu winno przybliżać horyzont i sprawiać by pokazujące się obrazy były bardziej czytelne.Samo życie zawiera w sobie trud i znój. Po co wprowadzać go do przedziału w którym, szeroka rzesza realizuje swoje, drugie "Ja".
Dziękuję Redakcji, za umieszczenie w Serwisie, mimo, że tekst zawiera wiele gorzkich wyrzutów, Tobie Marku, nie tylko za wpis, ale za samą obecność, oraz wszystkim co przeczytali i wyrazili swój stosunek do treści.
Martwi mnie, niepomiernie to, że nikt nie przyszedł mi z pomocą w umieszczeniu w profilu fotografii. Może nie zasłużyłem na wyciągnięcie do mnie pomocnej ręki? Już żałuję, żem poprosił o pomoc współbraci. Przepraszam tych, którzy poczuli się dotknięci takim spoufaleniem. Choć wiatr w oczy dmie, trzymajmy się dzienie!

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.05.2009 14:21

Ten staruszek to był Jan Sztaudynger. Zebranie zaś było "ostro partyjne" w krakowskim oddziale ZLP, a pan Jan poprosił o uchylenie okien, bo "Palacze to gówniarze! Kto im palić każe!".... Sala odetchnęła z ulgą.... :-))) Marr

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.