Facebook Google+ Twitter

Akta Golgoty - recenzja książki "niemieckiego Dana Browna"

Transplantolog na tropie lukratywnego handlu organami ludzkimi. Przerażające zbrodnie, za którymi stoi kościół katolicki, czyli Philipp Vandenberg w najlepszym wydaniu - czy aby na pewno?

Okładka książki / Fot. Wyd. Sonia DragaW jednej z renomowanych i dobrze prosperujących klinik w Niemczech, po udanej transplantacji wątroby, niespodziewanie umiera pacjent, słynny archeolog Arno Schlesinger. Przeprowadzona sekcja zwłok wykazuje, że organ pobrany do przeszczepu został skażony silnym pestycydem. Pierwsze podejrzenia padają na profesora Gregora Gropiusa, lekarza, który wykonywał przeszczep. Ten postanawia bronić swojego honoru i oczyścić swoje nazwisko z ciążących na nim zarzutów, rozpoczynając śledztwo na własną rękę.

Cała sprawa staje się jeszcze poważniejsza, gdy w innych klinikach pacjenci umierają w podobnych okolicznościach. W głowie lekarza-detektywa zaczynają pojawiać się myśli, że za zabójstwami stać musi duża organizacja przestępcza. Gropius za wszelką cenę chce dowiedzieć się, kto zatruwa organy przeznaczone do przeszczepu.

Wraz z żoną zmarłego archeologa, znajduje się w centrum niebezpiecznych, a jednocześnie dziwnych zdarzeń. Prowadząc swoje śledztwo, niemal z precyzją agenta z wieloletnim doświadczeniem, obserwuje wszystkich podejrzanych. W końcu trafia na ślad organizacji o tajemniczej nazwie IND.

W czasie śledztwa pojawiają się wątki odnalezienia grobu Jezusa, badania DNA Całunu Turyńskiego i wreszcie mafii handlującej organami, której przewodniczy jeden z lekarzy. Tak, jak w przysłowiu wszystkie drogi prowadzą do Rzymu, tak i tu, wszystkie wątki prowadzą Gropiusa do stolicy Włoch, a dokładniej do tajemniczej organizacji IND.

Czytaj także: Cienie Purpury - recenzja książki Vandenberga


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.