Facebook Google+ Twitter

Aktor...aktor...aktor...

taki sobie wierszyk...taki sobie wierszyk... taki sobie wierszyk...

AKTOR

W poszukiwaniu dowodów
na zaistnienie
zmienia garderobę
układa ręce
dzieli słowo na czworo
w gorączce świateł
w kolorowym pudle
przyszpilony spojrzeniami
umiera jak motyl w czyimś imieniu
dla wzniosłego kłamstwa
dopiero dopiero potem
bada w lustrze
jak daleko się posunął
zmęczony
sobą i światem
zapala papierosa
the rest is silence...

Wybrane dla Ciebie:


Tagi: poezja


Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.