Facebook Google+ Twitter

95 miejsce

Aktorka i piosenkarz najbardziej pożądanymi zawodami w Polsce

Według badań opinii publicznej najlepszym i zarazem najbardziej cenionym zawodem w Polsce jest praca lekarza.Równie ceniony jest zawód prawnika, a w czołówce plasują się takie zawody jak: architekt informatyk aktor piosenkarz oraz dentysta.

Aktorka i piosenkarz najbardziej porządanymi zawodami w Polsce / Fot. ANDRZEJ ZGIET/POLSKA PRESS/GAZETA WSPOLCZESNA/KURIER PORANNYJednak „najlepsze” zawody nie zawsze współgrają z tymi najbardziej pożądanymi.

Dlatego rankingi zawodów marzeń wyglądają nieco inaczej. Portal CareerCast.com podsumował rynek pracy w Stanach Zjednoczonych tworząc aktualne zestawienie "najlepszych" zawodów w kraju. W rankingu, biorącym pod uwagę zarobki, warunki pracy oraz poziom stresu, na pierwszym miejscu znalazł się programista komputerowy w towarzystwie aktuariusza (profesjonalista z dziedziny obliczania ryzyka oraz wartości bieżącej projektów finansowych), pracownika HR (dział zasobów ludzkich), matematyka oraz higienistki stomatologicznej. Najgorzej wypadli drwale.

W Wielkiej Brytanii wyniki badań opinii publicznej dotyczącej najbardziej pożądanych zawodów podał portal Booklips. Wyspiarze za najbardziej prestiżowy i wart zachodu uznali zawód pisarza. Drugie miejsce na liście zajął bibliotekarz, wyprzedzając o trzy procenty nauczyciela akademickiego. Za nimi znaleźli się kolejno: prawnik, projektant wnętrz, dziennikarz, lekarz, prezenter telewizyjny, maszynista i zwykły nauczyciel.

Jeżeli po wyborach Amerykanów widać, że to kraj nowoczesnych technologii, gdzie praca fizyczna jest złem koniecznym, o tyle wybory Brytyjczyków świadczą, że to kraj typowy dla starej Europy, gdzie największy prestiż mają zawody związane z kulturą, i to nie te nowomodne jak gwiazda filmowa, piosenkarka, modelka, ale te, których prestiż przez lata jest niezmienny. Taki rezultat wyboru „pożądanych” zawodów przez Brytyjczyków jest dla Polaków szokujący.

Warto dodać, że zarobki bibliotekarza w Stanach Zjednoczonych, czy w Wielkiej Brytanii wystarczają na wynajęcie mieszkania (apartamentu) w dobrej dzielnicy, kupno i utrzymanie średniej jakości samochodu i żywienie się w restauracjach. Zarobki polskiej bibliotekarki (bo w Polsce jest to zawód sfeminizowany) wystarczają jedynie na wynajem skromnego lokum, kupno zdezelowanego kilkunastoletniego samochodu (przy spartańskiej oszczędności) i żywienie się w barach mlecznych.

A gdzie chcieliby pracować Polacy?
Według badań portalu Kariera.pl najlepszym i najbardziej pożądanym zawodem w Polsce jest praca lekarza. Nie mniej ceniony jest zawód prawnika, a na kolejnych miejscach plasują się takie zawody jak architekt, informatyk, aktor, piosenkarz oraz dentysta. Najbardziej intratną profesją w naszym kraju od kilku lat jest niezmiennie specjalista IT (nie wzięto pod uwagę rekordzistów zarobkowych – komorników), prawnik oraz inżynier. Na niezgorsze zarobki liczyć mogą również programiści, graficy oraz budowlańcy. A na prowincji wysoko cenionym zawodem, czy po prostu powołaniem, jest pełnienie funkcji duchownego (tylko dla mężczyzn).

Jednak chęci i pragnienia, to trochę dwie różne rzeczy.
Zawody, o których marzą Polacy, to kolejno: piosenkarz, aktor, modelka (stąd ciągle tyle chętnych na castingach), fotograf, piłkarz, tester wódki, piwa, tester gier, księgowy, pilot, agent służ specjalnych, policjant itp. Jak widać, Polacy najczęściej marzą o zawodach, do których potrzebny jest talent (może ktoś, go we mnie wykryje), a nie wykształcenie i doświadczenie zawodowe. O czym to świadczy, to już dopowiedzmy sobie sami.


Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Trzeba przede wszystkim być osobą medialnie rozpoznawalną, wtedy zawód już tak bardzo się nie liczy, bo zarabia się głównie na reklamach!

Komentarz został ukrytyrozwiń

W naszym wieku, najbardziej przydatny byłby lekarz geriatra. Szkoda że nie mamy takiego w rodzinie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Talentowi, też trzeba pomóc!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Talent, przede wszystkim!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A informatyk i statystyk?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A o elektrykach, nic się nie mówi?

Komentarz został ukrytyrozwiń

A kiedyś najlepiej było mieć w rodzinie: lekarza i prawnika.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak to się wszystko zmienia, dawniej szlachta szukała w teatrach i operetkach rozrywki jak w domach publicznych, dzisiaj sławna aktor/ka czy piosenkarz/ka, mogłaby dostać szlachectwo za swój talent.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że dziennikarstwo obywatelskie (społecznościowe), nie ma szans w tej konkurencji!

Komentarz został ukrytyrozwiń

A elektrycy, już nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.