Pozycja materiału w rankingach:

Piotruś Niemiec, jak już parokrotnie pisałam, cierpi na ciężkie schorzenie nerek. Jedna z nich właściwie nie pracuje, więc rodzice zdecydowali się walczyć o dziecko poza granicami Polski.
Zobacz także:
Artykuły
(909)
Galerie
(231)
Średnia ocen
(4.65)
Wiek: 51 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
O mnie: http://www.bezjarzmowie.info.ke/test/ Poznaj historię Daniela Lewińskiego: http://wpotrzaskuchoroby.lifesaversblog.com/
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ida Buzikiewicz 30.07.2010 06:18
Witam :)
Jestem mama Piotrusia, prowadze jego wyzej podany przez Beate blog.
Obecnie czekam na odpowiedz z niemieckiej kliniki urologii - dokumenty mojego synka zostały juz tam wyslane, ale ze okres wakacyjny to na odpowiedz trzeba bedzie byc moze poczekac troszke dłuzej niz zazwyczaj.
Na 11 sierpnia mamy termin planowanego usg, niestety odpłatnie. Inaczej sie nie da, w szpitalu juz mu nie robią, a po za tym nie maja na szpitalnym usg tej funkcji mierzenia cisnienia tetniczego w nerce. A o to głównie chodzi - jesli bedzie sie utrzymywało za wysokie cisnienie, co rzutuje na cały organizm - nerkę trzeba będzie wyciąć. Co mądrzejsi powiedza ze z 1 nerka można przeżyc całe życie. Owszem, zgadzam sie. Ale Piotrek ma tylko 2 lata...
Jesienia bedziemy natomiast powtarzac scyntygrafie nerki.
Trzymajcie kciuki za odpowiedz z kliniki w Niemczech. Oby byl jakis sposób...
Beata Traciak 29.07.2010 11:30
Zapraszam na kolorowy blog Piotrusia Niemca:-)
http://pomoz-piotrusiowi.bloog.pl/?ticaid=6a9bb
10 najdziwniejszych ofert, czyli jak zarobić na Euro 2012
(odsłon: +391)