Facebook Google+ Twitter

Aktywny tryb życia - moda czy konieczność - cz.III

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2010-08-01 15:16

Powiedz, jak odpoczywasz, a powiem ci kim jesteś. Jak najchętniej wypoczywamy i czy nasz sposób na relaks i regenerację sił jest prawidłowy?

Kto jeszcze z nas nie był na urlopie? Przed nami jeszcze jeden (uczniowie) lub dwa (studenci) miesiące wakacji. Zaryzykuję twierdzenie: powiedz, jak wypoczywasz, a powiem ci kim jesteś.

Od lat naszym ulubionym miejscem wakacyjnych wyjazdów jest Bałtyk. Odpoczywamy głównie na plaży i w wodzie. Ilu z nas woli leżenie plackiem i prażenie się w promieniach słonecznych, a ilu nie czuje się wypoczętym i zrelaksowanym bez długich kąpieli w morskiej toni, gier i zabaw na plaży lub porannego biegania wzdłuż brzegu morza?

W okresie letnich wakacji zjeździłem niemal wszystkie znane plaże wybrzeża Bałtyku. Mimo różnic w zagospodarowaniu, infrastrukturze i ilości miejsca - śmiało rzec można: jest jedna wspólna cecha wszystkich naszych nadmorskich (i nie tylko nadmorskich) plaż. Wszystkie łączy widok przeciętnego urlopowicza: kolorowy parawan, za nim koc, na którym opalają się "wypoczywający" w słońcu dorośli i ich pociechy, kilka osób próbuje grać w siatkówkę plażową i tylko nieliczni od czasu do czasu wpadają do wody na chwilę, by zmyć z ciała piasek lub po prostu nieco się ochłodzić. Niewielu jest aktywnych pływających dłużej niż 15 minut.

I jeszcze kilka stałych obrazków znad morza: lody, chipsy i gofry z przeróżnym okładem. Tak jest od rana do wieczora.

Nieco inaczej wygląda wypoczynek wczasowiczów w górach i w krainie mazurskich jezior. Dzieje się tak głównie za sprawą samego regionu i możliwości, jakie stwarza dla atrakcyjności i różnorodności form aktywności ruchowej, jak też samych odpoczywających. Nie ulega wątpliwości, że te regiony Polski wybierają preferujący zdecydowanie aktywny odpoczynek w trakcie urlopu.

Nie daję tutaj gotowej recepty na dobry odpoczynek, na podładowanie naszych "akumulatorów". Te zasady omówiłem w poprzednich częściach artykułu. Wspomnę tylko, że zarówno morze, góry czy jeziora dają nam wiele okazji i możliwości do uprawiania biegu, marszu, jazdy rowerem, pływania i gier oraz zabaw zespołowych. Trzeba po prostu nauczyć się inaczej odpoczywać, by lepiej żyć.

Obrazki urlopowiczów i przebywających na wakacjach nie nastrajają optymistycznie, co do zmiany niewłaściwych wzorców i przyzwyczajeń, form i jakości zdrowego wypoczynku.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 02.08.2010 08:22

Wiele piszę na temat zdrowego trybu życia i aktywności ruchowej na co dzień, ale wciąż odkrywam nowe wyzwania.
Dziękuję za "dziesięć tysięcy kroków", za "być czynnym ruchowo cały rok", za "aktywność ruchowa ma być nawykiem" i za "bezruch jest chorobą, ruch jest powrotem do zdrowia". Te zdania powinny stanowić motto życiowe dla wszystkich.
Od dziecka uprawiam wiele dyscyplin sportowych, kiedyś wyczynowo, teraz - rekreacyjnie. Zawodowo również związany jestem ze zdrowym stylem życia. Kiedy zdawałem egzaminy instruktorskie byłem najstarszym uczestnikiem wśród 25-latków. Wyniki testów sprawnościowych pokazały, że dorównuję wszystkim, a niektórych przerastam. Mam sprawność aktywnego 25-30 latka. Jestem żywym dowodem na to, że ruch to zdrowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bezruch jest chorobą, ruch jest powrotem do zdrowia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat aktualny nie tylko w porze wakacyjnej, aktywny wypoczynek to temat na całe życie. Do aktywnego życia trzeba się przyzwyczjać od najmłodszych lat (niestety dzieci spędzają zbyt wiele czasu przed telewizorem) to potem stanie się to potrzebą.
Z aktywnością ruchową jest tak jak z myciem zębów, ma być NAWYKIEM a nie sporadycznym aktem ruchowym. Na ten temat mam wiele do powiedzenia, kiedyś zawodowo zajmowałam się kulturą fizyczną. http://www.isa-degen.de/wspomnienia.htm

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.08.2010 15:46

Żeby dobrze i prawidłowo odpoczywać na urlopie to powinniśmy się przygotować do niego dużo wcześniej a najlepiej być czynnym ruchowo cały rok. W przeciwnym wypadku po całorocznym bumelowaniu w wygodnym fotelu z pilotem w ręku, możemy być narażeni na przykre niespodzianki już po pierwszym dniu urlopu...a więc ruszajmy się codziennie a przynajmniej 3 razy w tygodniu a dodam też że w tym ulubionym leżeniu na piasku nie widzę nic złego....właśnie o nim marzę:)) pozdrawiam i liczę na dalsze części, 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.